Witam,
Niedawno (2dni temu) miałem wypadek samochodowy jako kierowca. Auto do kasacji. Brak pasażerów, brak innych osób rannych, brak innych uczestników w ruchu drogowym, pieszym. Wypadek miał miejsce z mojej winy, niedostosowana prędkość, zakręt (plus moje domysły dziura w drodze). Policja nie została wezwana, podobnie karetka i straż. Auto do kasacji, dostało bokiem od strony kierowcy (na wysokości deski rozdzielczej), pech chciał że w tym miejscu trafiłem na barierkę przy rowie i podmurówkę pod w/w barierkę. Z auta wyszedłem sam, wystrzeliła poduszka powietrzna która mnie uchroniła, później auto zostało zaholowane na parking.
Pytanie: Czy jeżeli obrażenia po w/w wypadku objawiły się 1-2dni po nim, tzn ból karku, ramion, stłuczenie na stopie. To czy przysługuje mi odszkodowanie z NNW? Jak to wszystko wygląda, jak to sie ma do polisy NNW kierowcy i pasażerów? U lekarza od razu po wypadku nie byłem bo nic mi nie było (to chyba szok po wypadkowy), ale teraz coś się zaczyna dziać i pewnie pójdę.
Czy w takim wypadku, z mojej winy, mam szansę na odszkodowanie?
Pozdrawiam .b