witam,
28marca miałem kolizje , bylem stroną poszkodowaną. Ubezpieczyciel uznał szkodę całkowitą, dostałem wypłatę. Samochod stał na parkingu, ponieważ nie był sprawny - koszt 52 dni x 36,60zł za dobe w sumie za parking zaplacilem 2200zł gotówką, oraz 575zł zaholowanie również gotówką.
Czy mam prawo domagać się zwrotu od ubezpieczyciela sprawcy za parking i hol ? Nie mam zamiaru stracić na całym interesie 2775zł , w końcu kolizja nie wynikła z mojej winy.
chciałbym również nadmienić, iż w żaden sposób nie przedłużałem całej procedury wyplaty odszkodowania, wręcz dzwoniłe i ponaglałem firmę.
Jesli ubezpieczyciel zwraca za parking to do jakiego momentu, do dnia wypłaty pieniędzy ?
Tu również mam zastrzeżenia 52dni wyplacali mi moje pieniądze co jest dla mnie trochę śmieszne. Najpierw nie mieli jakiejś notatki policyjnej, którą przekazałem rzeczoznawcy a potem sami mieli problem z likwidatorem i przeciągali całą sprawę.
Dzięki za pomoc i odpowiedzi !
Pozdrawiam