Witam sprawa jest nastepujaca:
w 2008 roku zmarl nasz dziadek postawilismy drogi pomnik i postanowilismy go ubezpieczyc. Ubezpieczony bym min. od dewastacji , kradziezy. Juz po kilku miesiacach zniknely elementy mosiezne i plyta nagrobkowa byla zalana woskiem, a wiec pomnik zostal okradziony i zdewastowany, tych plam nie mozna bylo usunac. Zostala wezwana policja sporzadzony protokol. Zostało wyplacone odszkodowanie z ktorego byla wymieniona płyta zalana woskiem na nowa oraz zakupione elementy mosiezna....
W tym roku jeszcze bardziej ktos polal woskiem płyte oraz kostke wokol pomnikaw przeciagu 2 tygodni 2 razy.Zostaly zgloszone 2 szkody. Na te 2 szkody jest odmowa wyplaty odszkodowania, zlozylismy odwolanie i znowu odmowa. Tlumacza ze polanie woskiem to nie dewastacja , dziwi mnie to bardzo tymbardziej ze za 1 razem podlegalo to odszkodowaniu. gdy dzwonilem na infolinie uzyskalem odp iz polanie przez kogos plyty nagrobkowej woskiem to jest to dewastacja...
Można coś z tym zrobic??