Witam serdecznie
Miałam wypadek, uszkodzenia przodu samochodu sa na tyle duze ze facet z allianz stwierdzi ze kasacja... Byłam w szoku nie myslałam, ze to az tak zle... 🙁 Zdecydowanie nie chce rozstawac sie z samochodem, w warsztacie powiedzieli ze naprawa wyniesie tak naprawde 4-6tys. Nie godze sie na klasacje. Zreszta facet powynajdywał mi tam takie rzeczy, które według mechaników nie sa uszkodzone. Pytanie ile oni sa mi w stanie zwrocic? samochod przed wypadkiem był wyceniony na 15 tys, boje sie ze to co mi wypłaca nie pokryje kosztow naprawy...
Prosze o pomoc! Co mam robić, żeby jak najwieciej uzyskac?