Witam mam takie pytanie. kilka tygodni temu ja i moja narzeczona mieliśmy wypadek. chcielibyśmy się domagać odszkodowania z oc. chciałbym wiedzieć czy samo napisanie przeze mnie w roszczeniu że ona też uczestniczyła w tym wypadku wystarczy? policja była na miejscu wypadku ale nie spisywała danych narzeczonej, a ponieważ nikt zbytnio nie ucierpiał(dopiero następnego dnie ból pleców karku itp.) nie wzywaliśmy pogotowia.proszę o rade i z góry pozdrawiam.
Czy nie bedzie problemu z udowodnieniem uczestnictwa w wypadku.
Założył cocy88, 15 kwietnia 2010 · 350 wyświetleń
muszisz miec jakies potwierdzenie lekarskie że urazy, ból, problemy narzeczonej to efekt wypadku. możes opierac sie wyłącznie na swoim oświadczeniu ale sugerowąlabym dokumentacje medyczna a nawet wniosek do policji o uzupełnienie raportu z wypadku - odszkodowania trudna rzecz i trzeba udwaniać 😠 . w wielu kwestiach poczytaj inne podobne wątki - rozjaśni ci w głowie
w moim przypadku było tak samo, gdy szykowałam dokumenty do wysłania doczytałam się, iż "innych uczestników zdarzenia nie było" , jedyny problem był taki, że musiałam im oddać poprzednią notatkę, tą na której nie byłam ujęta a oryginał zabrało TU przy szkodzie samochodowej, więc musiałam od nich odzyskać, poza tym policja nie robiła żadnych trudności, zostałam dopisana do notatki
dziękuje za informacje i porady a jeszcze tak dla pewności zapytam chodzi o tą notatkę którą dostałem od policji gdy przyjechali do wypadku tak?? a żeby dopisać ten szczegół to trzeba się udać na komisariat z którego policja przyjechali do wypadku?
prawie. powiedzmy że na miejscu sporządzana jest mała notatka słuzbowa, i dopiero na komendzie zwykle jest sporządzana kompletna informacja o wypadku - ale rzeczywiście nalezy sie zgłosic do właściwej komendy.
Na poczatek polecam telefonicznie 😉
chodzi o dokument z pieczątkami 🙂 bo czasami policja daje tylko dane sprawcy na jakimś świstku a "Notatkę" przesyła bezpośrednio do TU, ale tak czy inaczej korekty powinna dokonać osoba, która się pod tym dokumentem podpisała