Witam
na poczatku lutego doznałem wypadku. Jestem właścicielem firmy z obróbka drewna. Pracowałem na frezarce. Straciłem palca wskazujacego u prawej reki i V w połowie III i IV roztrzaskane stawy i rozcieta dłoń do połowyod palca V w strone kciuka. Chciałbym sie dowiedzieć jakie moge dostac odszkodowanie i jak długo musze na to czekac albo co zrobic by dostac je wieksze. Słyszałem, że po pół rocznym zwolnieniu mozna pójść na rehabilitacje i sanatorium, że niby to procentuje. Chciałbym wiedzieć czy napewno i czy ma to sens.
Pozdrawiam