Wjechał mi w tył czy należy się odszkodowanie

Założył mowgli, 25 kwietnia 2010 · 262 wyświetlenia

mowgli
Na krajowej 15 chciałem zjechać na stację benzynową (musiałem skręcić w lewo), dałem kierunkowskaz i zatrzymałem się chcąc przepuścić samochody jadące z naprzeciwka, wtedy wjechał mi w tył inny samochód. Nie miał bym wątpliwości gdyby nie fakt, że na stację jadąc z tej strony z której jechałem niby jest zakaz wjazdu, ale... . Nie ma żadnego znaku pionowego o tym zakazie a linia która kiedyś (przed budową stacji) była ciągła teraz jest przetarta tak, że został po niej jeszcze niewyraźny ślad i została poprawiona na przerywaną. Więc nawet jeżeli jest to linia przerywana jest to bardzo mylące. Czy w takiej sytuacji jest sens ubiegać się o odszkodowanie?
Pablo_1st
a gdyby hamowanie nastąpiło ze względu na dziurę w jezdni to zmienia to sytuację kolizyjną? co za różnica z jakiego powodu doszło do zatrzymania
fabianopulos

Pablo_1st napisał(a):

a gdyby hamowanie nastąpiło ze względu na dziurę w jezdni to zmienia to sytuację kolizyjną? co za różnica z jakiego powodu doszło do zatrzymania

nieuzasadnione gwałtowne hamowanie czy zatrzymanie jest niedozwolone art. 19 ust. 2 pkt 2 ,Art. 49., ale jest to ciężko udowodnić.
przeważnie sprawcą kolizji uznaje się tego z tyłu
czy była policja?sprawca przyznał się że to on jest winny?spisaliście oświadczenie o winie i okolicznościach kolizji?
Pablo_1st

fabianopulos napisał(a):

nieuzasadnione gwałtowne hamowanie czy zatrzymanie jest niedozwolone art. 19 ust. 2 pkt 2 ,Art. 49., ale jest to ciężko udowodnić.

czy hamowanie przed dziurą w jezdni jest nieuzasadnione? jeśli udowodnisz, że koleś gwałtownie zahamował bo miał taki kaprys to możesz liczyć na przyczynienie lub podział winy, bo jadącego z tyłu też obowiązują przepisy ruchu