W grudniu ubiegłego roku uległam wypadkowi. W związku z tym zaczęłam leczyć się w różnych poradniach, w końcu dostałam zaświadczenie o długotrwałym leczeniu i z takim czymś poszłam zgłosić szkodę osobową z OC sprawcy wypadku.
Po ponad miesiącu otrzymałam pewną kwotę zadośćuczynienia oraz pismo, w którym wg zapisu ' [...] przysługuje zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w formie jednorazowego świadczenia pieniężnego.' Mogę owszem pisać odwołanie od decyzji w ciągu 30 dni od daty otrzymania pisma lub wstąpić z TU na drogę sądową. Kwota, którą mi zaproponowano właściwie mnie satysfakcjonuje ale tylko na dzień dzisiejszy.
Więc czy w takim wypadku po zakończeniu leczenia mogę ubiegać się o wyższą kwotę zadośćuczynienia, czy też muszę to zrobić teraz (pisząc odwołanie w ciągu 30 dni) 'na zapas' bo później już nic nie wypłacą ?
I kolejne pytanie: czy gdyby dolegliwości po kilku latach wróciły i konieczne było dalsze leczenie czy jest szansa, żeby TU wypłaciło wyższą sumę zadośćuczynienia ?
Bardzo proszę o konkretne odpowiedzi, z góry serdecznie dziękuję .. 🙂