walka z ZUS

Założył bidulka, 5 maja 2010 · 323 wyświetlenia

bidulka

witam poszukuję prawnika ,który pomoże mi walczyć z ZUS ŁÓDŹ .Miałam wypadek w pracy -wypadek uznany a sprawa dotyczy odmowy przyznania świadczenia rehabilitacyjnego w związku z wypadkiem.PZU przyznało mi 30% uszczerbku a ZUS-0% . Walcze ale sama z lekarzami mam marne szanse na wygraną . Prywatnie orzecznik powiedział że ma rację ale ZUS obcina świadczenia .Prosze kto może polecić jakiegos prawnika biegłego w sprawach medycznych

Pozdrawiam

andrzejgryczka

Skoro wypadek został uznany za wypadek przy pracy to wysokość świadczenia wynosi 100 % podstawy i wynika to wprost z ustawy więc w czym problem?

Jeśli zaś chodzi Pani o jednorazowe odszkodowanie to trzeba złożyć sprzeciw od orzeczenia, a jeśli ponowna decyzja będzie nie korzystna zrobić odowołanie do sądu pracy i ubezp. społ. W pozwie zgłosić wnioski o powołanie biegłych danych specjalności i po problemie. Jeśli uszczerbek faktycznie jest to biegli go ustalą, nie ma potrzeby korzystać z radcy prawnego, adwokata bo tylko niepotrzebnie zapłacisz wynagrodzenie.

Naszym klientom przygotowujemy pozwy i sami w sądzie sobie światnie radzą.

bidulka
A jak w sądzie udowodnić iz choroba nie jest chorobą samoistną tylko wynikiem wypadku. Poza biegłym lekarzem neurologiem, który dokładnie cytuje orzecznika ZUS kogo mozna powołać aby ocenił czy choroba jest skutkiem wypadku czy nie
anetola76
Widzisz ja miałam podobny przypadek. Zaklad pracy uznał za wypadek w pracy a ZUS nie. Chodzilo tez o swiadczenie rehabilitacyjne, gdyż ZUS płacil mi 90% a potem 75%. Sprawe oddalam do Sądu Pracy.Sąd powołal lekarza bieglego ( i tak bedzie w Twoim przypadku) Wyrok zapadł 29.04.2010 na moją korzyśc, ale do tej pory nie jest prawomocny gdyz ZUS zazyczyl sobie uzasadnienia wyroku na pismie i moze potem jeszcze złożyc apelacje. No ale ja radzę Tobie abyś walczyla o swoje. ZYCZE WYTRWAŁOŚCI I POWODZENIA!!!
bidulka
Widzisz u mnie jest wypadek uznany przez ZUS ale tylko 182 dni miałam 100 % dalej orzecznicy cudownie mnie uzdrowili i od 183 dnia choruje z powodu " choroba samoistna "- mam po 50-tce więc na starość wszystko można przypisać.
anetola76
Ale mozesz sie od decyzji odwołać.
bidulka
Oczywiscie odwołanie jest złożone , sprawa w Sądzie, ale jak z lekarzami wygrać ?
kukuska
anetola76 wzywa mnie zus lekqarz orzecznik czuje ze nie chce tego wypadku uznac co mam robic w razie gdy nie uzna prosze doradz pozdrawiam
anetola76

bidulka napisał(a):

Oczywiscie odwołanie jest złożone , sprawa w Sądzie, ale jak z lekarzami wygrać ?

Nie bój się. Oni powołają tylko jednego lekarza biegłego. Nie patrzą na wiek.

bidulka
Niestety w moim przypadku powołano 3 biegłych. I wszyscy piszą że oczywiście wypadek był, skutki też ( 2 operacje kręgosłupa ) spowodowały pogorszenie stanu zdrowia ale były zwyrodnienia i jest to choroba samoistna. I co dalej ? Jaka będzie decyzja sądu ? czy ktoś miał podobny przypadek ?
anetola76
No to bedzie zaostrzenie sie choroby samoistnej. takze wyrok zapadnie na Twoją korzyśc BIDULKA.nie martw sie. mozesz tez sie z tą opina niezgodzic
bidulka
Dzięki za słowa otuchy ja juz trace nadzieje na wygraną z ZUS
anetola76
Też tak myślałam. Byłam na lekach uspakajających. Ale nie warto psuć sobie zdrowia. ZYCZE POWODZENIA I WYTRWAŁOSCI
wielkalaska

witam

ja tak samo wybieram sie do sadu po ustalenie uszczerbku na zdrowiu w wyniku wypadku w pracy, dzwignełam telewizor i kręgosłup mi sie rozsypał, przeszłam operację , wstawiono mi 4 śruby w L5-S1 i teraz nie moge znalezc pracy bo nie moge dlugo stac ani nic nosic bo mdleję.

Zus przyznał mi 0% uszczerbku na zdrowiu bo " nie został uszkodzony uklad nerwowy" oraz dlatego że " kręgozmyk który mi operowali byl wrodzony"!!

To ciekawe co mi sie stalo w pracy?? To są zlodzieje perfidne i tyle...

Ja nie daruje tego Zusowi bo należy mi sie odszkodowanie.

To straszne jak traktuje sie czlowieka w Polsce, pracuje sie cieżko a potem traktuja cie jak naciagacza jak nie masz juz zdrowia ...

bidulka
a jak długo byłaś na zwolnieniu ?
anetola76

bidulka napisał(a):

a jak długo byłaś na zwolnieniu ?

Jesli to do mnie. Otóż bylam na chorobowym 182 dni, teraz nadal jestem na rehabilitacyjnym, które mam do 2 pażdziernika. Czyli ogólnie na dzień dzisiejszy jestem już na zwolnieniu 13 miesięcy

bidulka

do anetola76 - to św. rehabilitacje masz przyznane w zwiazku z wypadkiem ? a uszczerbku ZUS nie przyznał ?

czy dobrze mysle ?

anetola76
Narazie świadczenie, potem o zakończeniu leczenia bede sklada o odszkodowanie