poszkodowana w wyniku zderzenia z drugim pojazdem ,który nie ustąpił pierszeństwa doznała uszkodzenia kręgosłupa
szyjnego na odc. 3 kręgów, skutkującego przepukliną jądra miażdżystego, kilkoma wypuklinami w/w kręgów.Skutkuje to znacznym ograniczeniem zakresu ruchu rąk, barku i szyi.Okręgowa komisja d/s niepełnosprawności przyznała 2-gą grupę inwalidzką ze wszystkimi szykanami odnośnie prawa pracy , ograniczeń w pracy i przywilejów inwalidy.
Badanie lekarza orzecznika-neurologa trwało ok.40 min.Natomiast po 60-cio dniowym okresie oczekiwania na komisję z PZU i po 10-cio minutowym "badaniu" przez 2-ch bardzo "zmęczonych" po majówce lekarzy w dresach z PZU okazało się że poszkodowana doznała uszczerbku na zdrowiu w wys.4%gdzie biorąc pod uwagę jeden z objawów -niedowład kończyn górnych to w/g Polsk.Tow.Med.Ubezb.-to uszczerbek ten waha sie do 30%utraty zdrowia.Co to oznacza,skąd się bierze?