franek256 Opublikowano 7 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2010 witam,potrzebuje pomocy:narazie nie będe się za bardzo rospisywał,chodzi o to:sprawca na łuku drogi wpadł w poślizg i zjechał na mój pas ruch,ja odruchowo odbiłem w lewo i wjechałem na jego pas zawadzając o barjerki mostku,oczywiście sprawca przyznał się do winy,ale ja i tak zadzwoniłem na policje a tam usłyszałem od dyżyrnego że nie ma obowiązku wzywania policji,skoro nie ma to spisaliśmy oświadczenie i ok,zawiozłem dokumeny do HDI,bo tam sprawca miał OC,wszystko ok ,przyjechał póżniej rzeczoznawca opisał auto,pojechał na miejsce zdarzenia porobił pare fotek i tyle,po miesiącu czasu dostałem kalkulacje i kwotę bezporną do wypłaty 10tyś,zawiozłem upoważnienie na warsztat bo wybrałem opcje bezgotówkową,po 2óch tygodniach dostaje odmowe wypłaty odszkodowania,hdi twierdzi że barjerki nie kontaktowały się z autem,ze nie było kontaktu,że to nie w tym miejscu doszło do zdarzenia,ręce opadają,na barjerkach są ślady,nie wiem jakich hdi oczekuje tam śladów,o barjerki optarlem bokiem,nie uderzyłem centralnie,one są wykonane z grubuch żeliwnych kontowników trudno żeby miały się połamać...POMOCY gdzie mogę się odwołać,kto może mi pomóc? pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Katarzyna Neczaj Opublikowano 11 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2010 Może Pan odwołać się ponownie do HDI wskazując na argumenty, które Pana zdaniem dowodzą zaistnieniu tej szkody w tym miejscu i tych okolicznościach. Warto jednak powołać również nowe dowody, o ile takimi Pan dysponuje. W razie dalszej odmowy pozostaje Panu wyłącznie droga sądowa. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
franek256 Opublikowano 14 Maja 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2010 dziękuje za zainteresowanie się moim problemem,odwołam się na pewno,ale z tego co wyczytałem na forach to szkoda czasu na te odwołania,chociaż nie mam nic do stracenia,najchętniej to oddałbym swoją sprawę firmie która jest wyspecjalizowana z walkami z ubezpieczalniami,może zna pan jakąś dobra i godną polecenia,w ostateczności na pewno pójdę z tym do sądu,wiedząc o tym że to będzie się wlekło rok dwa.dziękuje i pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Katarzyna Neczaj Opublikowano 15 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2010 Przedstawiłem Panu jedynie możliwości prawne, a którą Pan wybierze to już Pana decyzja. Z doświadczenia wiem, że takie sprawy można wygrać, ale wszystko zależy od konkretnych okoliczności, w których doszło do zdarzenia oraz posiadanych dowodów. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
franek256 Opublikowano 16 Maja 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2010 dziękuje Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się
Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu
Zaloguj się