Witam .Miesiac temu grilowalismy wspolnie ze znajomymi nad jeziorem . Nieobylo sie bez alkoholu. Wychodzac z domku chccac sie przewietrzyc spadlem ze schodow i zlamalem kosc jażmowa i nos oraz mam ubytek skrzydelka nosa . Jestem ubezpieczony w prywatnej firmie i czy mam szanse na odszkodowanie bedac pod wplywem alkoholu . Pierwszej pomocy udzielilo mi pogotowie ratunkowe gdzie mam tam wyrazny wpis ze pacjent znajdowal sie pod wplywem alkoholu.W karcie szpitalnej nic o tym nienapisano . Ktura dokumenty sa wazniejsze w ubezpieczalni. Za odpowiedz z gory dziekuje.
odszkodowanie pod wplywem alkoholu
Założył atrix10, 10 maja 2010 · 298 wyświetleń
to że w karcie o tym nie mam nic nie znaczy i nie należy nawet próbować tego zatajać bo ubezpieczalnia i tak do tego dojdzie.
Oczywiście, że moga odmówić wypłaty odszkodowania i najpewniej to zrobią - zwykle alkohol wyłącza ich odpowiedzialność.
a gdybym mial swiadków ze w momencie zdarzenia niebylem pod wplywem alkoholu tylko po tym wypadku siegnolem po alkohol to tez mi sie nienalezy?
to jest karalne.
tyle ode mnie.
na tym forum porad zahaczających o kodeks karny nie podajemy. a tego typu oszustwa odbiaja sie czkawką faktycznie poszkodowanym bo naciąganie ubezpieczycieli nie poprawia naszej - FAKTYCZNIE POSZKODOWANYCH - sytuacji! 😠
ludzie z podejściem jak twoje sprawiaja ze mam ochotę zacząć się uczyć strzelać do celu...