Witam
Córka ( 8 lat ) miała wypadek w hipermarkecie.
Pośliznęła się na mokrej posadzce.
W wyniku upadku doznała złamania trzonu kości udowej.
W dniu przyjęcia do szpitala miała operację gdzie wstawiono jej dwa pręty.
W szpitalu przebywała 4 dni.
W dniu wypisu założono jej gips na całą nogę na 4 tygodnie.
Za rok ma mieć wyciągnięte pręty.
Później pewnie rehabilitacja itd.
Chodzenie sprawia jej ból. Potrzebuje stałej opieki przedewszystkim do wstawania i siadania na łóżku, toalecie itd. ( przeważnie jeździ na wózku ).
Jest wykończona psychicznie na większość rzeczy,np.źle ustawioną nogę reaguje płaczem a nawet histerią.
Czy kwota odszkodowania i zadośćuczynienia w wysokości 150 000 zł będzie kwotą adekwatną do uzyskania czy przesadzam.
Proszę o info.