Mam problem jakis miesiac temu spowodowałam wypadek zajezdzając komuś droge (ja nie doznałam zadnej szkody) zbiegłam z miejsca wypadku ale o ok. godzinie zgłosiłam się na policje (sama).
Firma ubezpieczeniowa przysłała mi pismo o wypłaceniu odszkodowania poszkodowanej.
Póżniej dostałam następne pismo że wziązku z zbiegnięciem z miejsca wypadku jestem zobowiązana zwrócic firmie ubezpieczeniowej to odszkodowanie co oni wypłacili.
Moge się jakoś odwołac od tego?? Bo przecież zgłośiłam się na policje sama a nie zatrzymałam się bo byłam w szoku. Mam jakieś szanse żeby unikną płacenia tego??
Nie wiem co robic... Pomozcie!!! poradzcie cos prosze.
SPRAWA BARDZO PILNA!
Dziekuje