Witam,
w zeszłym roku mój samochód był serwisowany w warsztacie samochodowym. Z powodu błędu warsztatu, po wyjechaniu z serwisu zerwał się pasek rozrządu. Serwis zdecydował o skorzystaniu ze swojej polisy OC (Hestia BIZNES) i naprawie auta (koszt naprawy prawie 10 000 zł). Samochód prawie miesiąc spędził w serwisie.
Ponieważ auto jest użytkowane w prowadzonej przeze mnie działalności gospodarczej (na podstawie ewidencji przebiegu - nie wprowadzony do ewidencji środków trwałych) i jest mi niezbędny do celów zarobkowych, wynająłem z wypożyczalni auto zastępcze tej samej klasy.
Gdy po naprawie auta, zwróciłem się do ubezpieczyciela serwisu z prośbą o zwrot kosztów wynajmu samochodu zastępczego, przyznali mi jedynie zwrot kosztów za technologiczny czas naprawy (który w tym przypadku wyniósł podobno 4 dni - auto stało w naprawie miesiąc!).
Wiem, że ubezpieczyciel może przyznać zwrot kosztów za wynajem auta zastępczego na technologiczny czas naprawy tylko w przypadku, gdy samochód jeździ i umawiam się na konkretny termin z serwisem na naprawę. W tym przypadku, mój samochód był unieruchomiony.
Może ktoś miał podobne doświadczenia? Będę wdzięczny za pomoc i wszelkie sugestie.
Pozdrawiam,
Michał