Witam,
proszę o radę w sprawie....
2 lata temu sąd zasadził mi odszkodowanie za wypadek, dodatkowo uznał mi kwotę która pokryła operację nogi-i adwokat z PZU zgodził sie na zapłate równiez tego(podpisał się pod tym). Mija 2 lata i owszem odszkodowanie dostałam ale zwrot kosztow operacji już nie. Upominałam się długi czas, ale zostało to bez odzewu. Wobec tego wyciagnełam z akt zapis ze ta kwota za zgoda stron mi sie nalezy, tylko nie wiem co teraz mam zrobic. Czy z tym "papierem" isc bezpośrdnio do PZU czy założyć im sprawe w sądzie? jak naliczyć odsetki karne za dwuletnią zwłoke?