Wypadek podczas wyjścia z pracy.

Założył chrupek, 26 maja 2010 · 341 wyświetleń

chrupek

Witam.

Sytuacja miała miejsce niespełna 2 miesiące temu. Firma w której jestem zatrudniony ma siedzibę na kilku piętrach jednego z biurowców. Podczas mojego wyjścia z pracy nastąpiła awaria prądu. Jedyną drogą na wydostanie się z budynku była klatka schodowa, ponieważ windy były nieczynne. Niestety klatka schodowa tylko na niektórych piętrach posiadała bardzo słabe oświetlenie, na większości pięter było kompletnie ciemno. Na moje nieszczęście nie widziałem jednego ze stopni schodów przez co krzywo stanąłem w skutek czego doznałem skręcenia stawu skokowego wraz z naderwaniem ścięgna. Z pomocą kolegów którzy byli świadkami zdarzenia udałem się do domu, a chwilę później do lekarza placówki która zajmuje się opieką zdrowotną w mojej firmie. Do pracy powróciłem po 1.5 miesięcznej kuracji. Posiadam wszystkie zaświadczenia oraz dokumenty oraz przebieg leczenia od lekarzy. Rozmawiałem z pracownikiem mojej firmy który zajmuje się bhp. Spisałem odpowiednie zeznania świadków, swoje oraz dostarczyłem wszelką dokumentację ponieważ byłem przekonany iż był to wypadek w pracy ponieważ nie opuściłem jeszcze biurowca. Pan od bhp twierdzi jednak iż odszkodowanie nie należy mi się ponieważ był to wypadek z pracy do domu.

Czy mam prawo ubiegać się o odszkodowanie od ZUS, czy był to wypadek w pracy czy już w drodze z pracy ? Gdzie jest granica terytorium firmy w takim przypadku ?

Pozdrawiam

andrzejgryczka
Jeśli opuszczałeś miejsce pracy po jej zakończeniu to nie ma mowy żeby uznać wypadk jako wypadek przy pracy. ZUS odrzuci takie roszczenie na 100 %. Możesz złożyć wnioski o wypłatę świadczeń z ubezpieczeń NNW.
chrupek
Nawet biorąc pod uwagę, że zdarzenie miało miejsce na terenie firmy ?
andrzejgryczka
Miejsce jest w tym przypadku drugorzędne liczy się czy było to w godzinach pracy i w związku z pracą.
ava80
czy pan Adam4425 mógłby przestać kopiować swoją sentencję we wszystkie watki jakie znalazł? T nie dział reklam tylko pomocy online...
chrupek

<<<Miejsce jest w tym przypadku drugorzędne liczy się czy było to w godzinach pracy i w związku z pracą.

godziny pracy w moim przypadku są ruchome, nie ma ściśle określonych typu 8-16.

Od momentu przyjścia mam mniej więcej pracować 8 godzin, ale to czy wychodziłem po 7.5 czy 8 to chyba nie powinno mieć znaczenia w tej sprawie.