Witam,
zaczęło się 24 kwietnia. Auto wjeżdżając na skrzyżowanie (lewoskręt) wymusiło pierwszeństwo. Skończyło się położeniem motocykla, który przygniótł mi nogę. Przyjechała policja i pogotowie. W szpitalu okazało się, że prawa noga "strzeliła" a konkretnie - wieloodłamowe złamanie nasady bliższej piszczela.
od 24.04 do 07.06 byłem na L4 z czego w szpitalu przeleżałem ok.3,5 tygodnia (najpierw operacja a potem powrót na rehabilitację). Teraz już kontynuuję rehabilitację w przychodni zewn. i wróciłem (o kulach) do pracy, a następną kontrolę w szpitalu mam za ok. miesiąca (na razie z papierów mam tylko wypisy ze szpitala).
Druga kwestia to policja. Z tego co wiem to powołali biegłego i temat się ciągnie. na 99% zakończy się tym, że ja będę poszkodowanym ale póki co nic z policji nie dostałem (poza tym że mnie przesłuchali w szpitalu)
Czas pomyśleć nad tym co dalej i stąd moje tu pojawienie się😉
1. za czas mojego L4 zakład pracy(mam umowę o pracę) pewnie wypłaci mi 80% Pytanie: na jakich zasadach i kiedy ZUS wyrówna mi pozostałe 20% i co powonieniem zrobić ewentualnie?
2. jaki w procentach uszczerbek na zdrowiu jest za takie złamanie (mówimy o prawej nodze)?
3. Zakładając, że będę poszkodowanym to mogę liczyć na kasę z OC sprawcy, poza tym mam ubezpieczenie grupowe w Allianz z zakładu pracy i jeszcze jakieś w Amplico, które sam sobie opłacam. Jakie są opcje na odszkodowanie dla wymienionych instytucji i jak się do tego zabrać?
4. osobna kwestia to motocykl (poczciwy Suzuki Intruder VS 750 z 1986r.) który nie ucierpiał aż tak bardzo (wygięta kierownica, manetka gazu, lusterko, wygięta dźwignia hamulca nożnego, bak do pomalowania, połamane kierunkowskazy tylne, coś z pompą paliwa). Jak wygląda kwestia wyceny uszkodzeń w takim przypadku?
5. od czego powinienem zacząć jeżeli chodzi o tzw."papierologię"?
Sorry za może powielanie pytań innych ale chciałem zebrać wszystko w jednym temacie, a że połamałem się pierwszy (i oby ostatni) raz w życiu to kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać ... a nie chciałbym zatrudniać od razu "profesjonalnej firmy" bo może nie okaże się to konieczne .... z Waszą pomocą 😉
z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi i informacje
pozdrawiam wszystkich połamańców
Łukasz