witam serdecznie,
kilka dni temu miałem drugą kolizję w tym roku - obie nie z mojej winy (wcześniej przez kilka lat żadnych stłuczek) okazało się, że jest to szkoda całkowita (moja poprzednia szkoda też była całkowita) pieniążki mają zostać wypłacone - powinny pokryć tą szkodę w 100%, aczkolwiek nurtuję mnie jedno pytanie.. czy TU nie będzie wnikać, że to już druga szkoda całkowita czy coś? A co będzie jak znowu mi ktoś w tym we mnie wjedzie i będzie 3 raz szkoda całkowita..? Samochód jest o niewielkiej wartości więc nieduża stłuczka i kwalifikują to jako szkoda całkowita... Proszę o odpowiedzi!