wypadek w pracy w 2007r.,nadal się leczę i co dalej?

Założył norbert72, 21 czerwca 2010 · 486 wyświetleń

norbert72
W2007 miałem w pracy wypadek - złamałem kość piszczelową(i uszkodziłem poważnie staw skokowy ,czego lekarze wtedy nie raczyli nawet sprawdzić)Po 4 mieesiącach ściągnięto mi gips i okazało się że nie mogę stanąć na nogę.Lekarz stwierdził że to być ma]oże ucisk śrub jakimi miałem poskręcaną nogę i usunoł je operacyjnie - niestetety nie pomogło.Na własny koszt zrobiłem rezomnans mag.i okazało się dopiero wtedy jak poważnie uszkodzony,zniszczony jest staw skokowy,zerwane wiązadła zanik chrząstki st.itp.Odtej pory niałem już 6 operacji,między czasem wruciłem na 8 miesięcy do pracy,ale więcej się nie dało - zaczoł dokuczać spowrotem ból nie do wyczymania.Lekarz stwierdzil ,że jedynym "ratunkiem jest całkowite usztywnienie stawu śrubami i płytką(9 srub).Od operacji mineło już 3 miesiące i z dnia na dzień jest coraz gorzej,opuchlizna,ciągły ból,poruszam się z pomocą kuli i jem setki leków p/b niestety coraz mocniejszych.Pytanie - co mam robić ,do kogo się zwrócić o pomoc ,cz mam sznse starać się o ręte bo do pracy niemam szans wrócić ,a zasiłek rehabilitacyjny się kończy?Prasę o pomoc i odpowiedz.Dziękuje.
Artur1
Lekarz winien kierować na rente / to jest moje zdanie /. Tu chyba popełniono błąd w szpitalu - pozostaje powództwo przeciwko tej instytucji.
anetola76
A co jesli nie masz wypracowanych lat pracy? Czy mozesz starac się o rente wypadkową? Jesli tak to jakie są kryteria
norbert72
Mam wypracowanych ponad 20 lat,wypadek jest wypadkiem w pracy ,mam protokół powypadkowy oprócz tego mam jeszcze uszkodzone oko na które nie widze,(ale wypadek z okiem miałem jako dziecko ,więc zus przyznał mi ręte - trzecią grupę ,ale bez pieniążk.ó- bo wtedy nie miałem wypracowanych lat pracy) Więc co robić?
griszo

Przepisy ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, które obowiązują od 1 stycznia 2003 r., przewidują świadczenie rentowe oraz jednorazowe odszkodowanie wyłącznie dla osób, które stały się niezdolne do pracy w związku z wypadkiem zaistniałym przy pracy lub w związku z chorobą zawodową. Przepisy te nie obejmują natomiast (tak jak obowiązujące do 31 grudnia 2002 r. przepisy wypadkowe) wypadków w drodze z domu do pracy i z pracy do domu. Zatem osoba, która uległa wypadkowi w drodze z pracy do domu, nie może ubiegać się o jednorazowe odszkodowanie ani też o przyznanie renty wypadkowej określonej w przepisach ustawy wypadkowej.

Osoba, która stała się niezdolna do pracy w związku z wypadkiem w drodze do lub z pracy, może natomiast uzyskać prawo do renty na podstawie przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Istotne jest to, że od osoby takiej nie wymaga się - tak jak w przypadku nabywania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy na ogólnych zasadach - spełnienia warunku posiadania odpowiedniego okresu składkowego i nieskładkowego uzależnionego od wieku, w którym powstała niezdolność do pracy. Przykładowo dla osoby, która stała się niezdolna do pracy w wieku powyżej 30 lat okres ten wynosi pięć lat.

Należy zaznaczyć, że osoba, która uległa wypadkowi w drodze do lub z pracy, uzyska prawo do renty, o ile niezdolność do pracy spowodowana wypadkiem w drodze do lub z pracy powstanie w określonych ustawą emerytalną okresach składkowych i nieskładkowych albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów.

griszo
a więc po wypadku mozna być rencista wypadkowym nawet jeżeli wypadek z konsekwencjami miał miejsce pierwszego dnia pracy w ogłólew całym życiu, pod warunkiem że zapłacono składke wypadkowa