interrisk szkoda całkowita 600 zł POMOCY!!!!!
Założył gosia.suzuki, 26 czerwca 2010 · 391 wyświetleń
ODSZKODOWANIE WYPŁACONE W WYSOKOŚCI 500 ZŁ PO 64 DNIACH. PISMO DO RZECZNIKA NAPISAŁAM. ZŁOŻYŁAM RÓWNIEŻ ODWOŁANIE OD DECYZJI TU. PO PONOWNYM ROZPATRZENIU DOPŁACILI 190 ZŁ. RAZEM Z KWOTĄ POZOSTAŁOŚCI ZA KTÓRĄ NA "SZROCIE" ZAPŁACILI 130 ZŁ KWOTA DO PRZYJĘCIA. AUTO KUPIŁAM NOWSZE WIĘC I DROŻSZE TRUDNO. NOWSZE WIĘC TRZEBA DOŁOŻYĆ. TERAZ PISZĘ OSTATECZNE WEZWANIE DO TU O ZWROT KOSZTÓW ZWIĄZANYCH Z ZAREJESTROWANIEM NOWEGO SAMOCHODU. 180 ZŁ REJESTRACJA, 99 ZŁ PRZEGLĄD. SĄ TO KOSZTY KTÓRYCH NIE PONIOSŁABYM GDYBY DO WYPADKU NIE DOSZŁO. MOJE AUTO BYŁO ŚWIEŻO PO PRZEGLĄDZIE. JAK NIE ZWRÓCĄ TYCH KOSZTÓW ZAKŁADAM SPRAWĘ W SĄDZIE.
CO SIĘ TYCZY OSTATNIEGO KOMENTARZA TO NIECH SIĘ KOLEGA ZASTANOWI ZANIM GŁUPOTY NAPISZE. NA KRAJOWEJ JEDNASTCE WYPRZEDZAJĄC NA TRZECIEGO MŁODY GÓWNIARZ DUŻO MŁODSZĄ BMW-ICĄ ROZBIŁ CAŁKOWICIE TRZY AUTA OSOBOWE I TIRA. CUDEM PRZEŻYLIŚMY. MÓJ SUZUKI BYŁ STARY ALE SPRAWNY A NIE JAK AUTO SPRAWCY KLEPANE GDZIEŚ W GARŻU ROZPADŁO SIĘ NA WIELE CZĘSCI. TO W 90 % PRZYPADKÓW GŁUPOTA LUDZKA PROWADZI DO DRAMATÓW SETKI POSZKODOWANYCH W WYPADKACH DROGOWYCH.
Coś pomyliłaś, żadne TU nie zapłaci ci za zakup nowego samochodu. Zapłacą co najwyżej za rejestrację nowego i to najprawdopodobniej bez odsetek. Pomyśl logicznie, kiedy dokumentowałaś swoje roszczenia ! Odsetki na prawie tysiąć ???!!!! Nie bądź śmieszna !!! Od 600,zł !!!!
Czytam te fora i się śmieję. Auto wycenione finalnie na (szacuję ) 8 stówek według cenników ( rynek zuzywanych zweryfikował by na jakieś 3 stówy albo tylko stacja demontażu ), a chciałoby się 3 koła )))))))) Aż przykro, że w naszym społeczeństwie żyją tacy ludzie, z takim podejściem i wiedzą. Żalllllllllll
Żadem Rzecznik czy KNF nie ma wpływu na decyzję TU i zmusić do jej zmiany. Co najwyżej może tylko zainterweniowwać do dyrekcji, aby TU zweyfikowało zajęte stanowisko. Zmusić może tylko PRAWOMOCNY WYROK SĄDU.
Analizując całoś dochodzę do wniosku, że albo TU faktycznie pomyliło się w wycenie pierwszej i dopłaciło, albo uznało, że kwota jest tak mała i poprostu dało sobie spokój ze sprawą.
ubz_grzegorz napisał(a):
w takim wypadku polecam zgłoszenie się już do Rzecznika Praw Ubezpieczonych lub złożenie skargi do KNF ponieważ złamali zasadę podjęcia decyzji w ciągu 30 dni. Należy zwalczać takie zachowania pseudo zakładów ubezpieczeniowych ponieważ jeżeli klient nie zareaguje nie ponoszą żadnych konsekwencji swojego działania. Życzę powodzenia w tej walce!
Rzecznika Praw Ubezpieczonych i KNF ( podobnie jak firmy ubezpieczeniowe) nie śpieszą się żeby cokolwiek zrobić. 6 dni temu wysłałam e-maile do tych instytucji z prośbą o interwencję. Do tej pory nie mam nawet potwierdzenia otworzenia tych wiadomości. Dlatego też firmy ubezpieczeniowe mają nas gdzieś.
stu2 napisał(a):
[Rzecznika Praw Ubezpieczonych i KNF ( podobnie jak firmy ubezpieczeniowe) nie śpieszą się żeby cokolwiek zrobić. 6 dni temu wysłałam e-maile do tych instytucji z prośbą o interwencję. Do tej pory nie mam nawet potwierdzenia otworzenia tych wiadomości. Dlatego też firmy ubezpieczeniowe mają nas gdzieś.
nieprawda. Może źle sporządziłeś pismo, albo niewłaściwa była argumentacja. Ja napisałem do KNF korzystając z ich witryny, maila potwierdzającego dostałem natychmiast, a oficjalne pismo od nich w ciągu kilku dni. Każda z instytucji ma swój określony zakres w którym może działać, może domagałeś się czegoś ponad ich kompetencje. Dodam tylko, że pismo poskutkowało.