Witam serdecznie.
Ok. 3 miesiące temu kierujący moim samochodem podczas mijania się z innym pojazdem na nieutwardzonej drodze gminnej wpadł do rowu /pojazd został uszkodzony/.
Zaznaczam, iż:
- w pasie drogowym prowadzone były roboty /kopanie rowów/
- brakowało znaków informacyjnych o prowadzonych robotach (zwężenie, roboty drogowe etc/
- oznakowania w postaci taśm ostrzegawczych były pozrywane
- odległość prętów, do których miała być przymocowana taśma ostrzegawcza wynosiła od 0-35cm od krawędzi wykopu
- wykopy miały /w miejscu zdarzenia/ ok. 1,30m głębokości
- na poczet robót nie opracowano tymczasowej organizacji ruchu /brak projektu/
- roboty prowadził GMINA /osoby z robót interwencyjnych/ pod nadzorem Straży Miejskiej
- posiadam zeznania świadków, którzy potwierdzają stan faktyczny oraz dokumentację fotograficzną z miejsca zdarzenia w dniu zdarzenia oraz w kolejnych dniach
Jedynym problemem aby wypłacić odszkodowanie przez ubezpieczyciela Gminy jest orzeczenie policji, którą na miejsce wezwały osoby trzecie.
W orzeczeniu funkcjonariusz Powiatowej Policji stwierdza, że roboty były w NALEŻYTY SPOSÓB ZABEZPIECZONE!!! dlatego też odstąpiono od czynności.
Zwróciłem się do Policji o przekazanie dokumentacji ze zdarzenia ale nic mi poza powyższą opinią nie wydano.
Przekazałem Policji również dokumentację fotograficzną oraz powołałem się na różne przepisy, które mówią o bezpieczeństwie na drodze podczas prowadzonych robót ale stwierdzono, że mogę założyć w tej sprawie postępowanie na drodze cywilnej.
Powołane przepisy:
1/ Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003r., w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych Dz. U. z dnia 19 marca 2003r., Rozdział 10
2/ Ustawa z dnia 21 marca 1985r. o Drogach Publicznych, Rozdział 4:
Art. 34.
Odległość granicy pasa drogowego od zewnętrznej krawędzi wykopu, nasypu, rowu lub od innych urządzeń wymienionych w art. 4 pkt. 1 i 2 powinna wynosić co najmniej 0,75 m, a dla autostrad i dróg ekspresowych – co najmniej 2 m.
3/ Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym z 20 czerwca 1997r.
Uważam, że powodem zdarzenia było zaniedbanie ze strony osób odpowiedzialnych za prowadzone roboty w pasie drogowym. Brakowało jednoznacznych oznakowań, jakie powinny towarzyszyć robotom drogowym. Stanowisko Policji w skuteczny sposób uniemożliwia mi wypłatę odszkodowania.
Dodatkowo zwróciłem się w tej sprawie o wydanie opinii do:
a/ Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, który wszczął sprawę z urzędu ale poinformował, że nie będzie mnie informował o wyniku sprawy z uwagi na to iż nie jestem stroną w postępowaniu???
b/ Państwowa Inspekcja Pracy - postępowanie umorzono
Proszę o radę.
Może ktoś zna się na przepisach dot. zabezpieczenia robót w pasie drogowym. Zaznaczam, że była to droga gminna, nieutwardzona, bez widocznego pobocza jednakże prowadzone były tam roboty ziemne w pasie drogowym.
pozdrawiam