Witam
Rok temu uległem poważnemu wypadkowi na budowie(spadłem z dużej wysokości i odniosłem znaczący uszczerbek na zdrowiu).Pracowałem tam dorywczo,nie miałem żadnej umowy,i w tym dniu w którym wydarzył sie wypadek ogladałem tylko kolejne etapy pracy,niestety nieszcześliwie się to skończyło.Obiekt w dniu wypadku był nie odpowiednio zabezpieczony,oczywiście zmieniło się to po tym wypadku.Było wszczęte postępowanie przez policje ale z niewiedzy o konsekwencjach tego procesu poprostu powiedziałem że nie chce nikogo posądzać i że wszystko jest wporządku już.Dostałem zawiadomienie że postępowanie w mojej sprawie zostało zakończone.Jedyne ubezpieczenie z jakiego skorzystałem było ubezpieczeniem szkolnym.Chciałbym się dowiedzieć czy mam jakieś szanse by ubiegać sie w tym momencie o odszkodowanie od pracodawcy lub właściciela budynku?