Odszkodowanie za wypadek na motorze.

Założył totenkopf, 28 listopada 2009 · 299 wyświetleń

totenkopf
Witam. Miałem wypadek. Otóż jechałem motocyklem i zostałem potrącony przez pijanego kierowce który w dodatku zbiegł z miejsca wypadku. Jestem trochę pozdzierany tzn mam zdartą skórę w paru miejscach. Sprawca został złapany. I moje pytanie brzmi. Czy opłaca mi się walczyć o odszkodowanie i ile by ono mniej więcej wynosiło. Mam zwolenieni lekarskie na 2 tygodnie. Dziękuje za odp
kicia2
moj maz mial 2 miesiace temu wypadek na motorze jest sparalizowany od pasa.motor nie byl jego tylko kolegi,maz nie pamieta co sie stalo.pracowal i byl ubespieczony w zus-ie ja tam dzwonilam i powiedzieli mi ze oni nie wyplacaja odszkodowan.pomozcie
Dominika

Kto spowodował wypadek? Zus nie zapłaci bo nie był to wypadek przy pracy.

Jeśli wypadek spowodował Kierowca to moze się ubiegac tylko jeśli motor miał nw a mąż nie złamał prawa

Jeśli sprawcą był inny kierowca to odszkodowanie należy się z oc sprawcy

krzysztof1

Zadośćuczynienia w takiej sytuacji raczej nie dostaniesz.Zobacz: wyrok z dnia 9 lipca 2003 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu I ACa 396/03 Uciążliwości i przykrości odczuwane przez poszkodowanego nie uzasadniają przyznania zadośćuczynienia. Wymagane jest tu zaistnienie rozstroju zdrowia, przy czym za równoznaczne z rozstrojem zdrowia nie mogą być ujemne przeżycia, czy nawet stres.

Oczywiście możesz się domagać odszkodowania za zniszczony motor oraz utracone zarobki.

andrzejgryczka
A wg mnie zadośćuczynienie będzie wypłacone, może w nie dużej kwocie ale będzie. Ból fizyczny odczuwany przy obtarciach może być czasami większy niż przy złamaniu. Doszło do naruszenia integralności cielesnej. Wyrok SA ma już 7 lat, a przez ten czas sporo się zmieniło.
totenkopf
Bo chce jechać do tego gościa i jakoś polubownie się dogadać. Tylko nie wiem ile mam mu zaproponować żeby zapłacił ?
Dominika
Wątpię czy Ci się uda, chyba, że się wystraszył ale jeśli to recydywa to pewnie pogoni Cię gdzie pieprz rośnie 🙂. Nie lepiej załatwić to przez jego ubezpieczyciela i niech się dalej ubezpieczyciel z nim użera? I tak dostanie regres za przestępstwo - tj ucieczkę z miejsca wypadku, nieudzielenie pomocy, jazdę pod wpływem alkoholu.
totenkopf
A teraz mam problem. Otóż dostałem z HDI pismo o zgłoszeniu szkody i pisze że musze dostarczyć dokumenty i wypisac to samo co pisalem gdy byl u mnie rzeczoznawca. Robil on zdjecia dokumentow. Dzwonilem do HDI i powiedziano mi ze jezeli rzeczoznawca juz to ma to ze nie trzeba juz nic robic. Czy aby napewno ?
andrzejgryczka
Lepiej wypełnij dokumenty, żeby potem nie było podstaw do zwlekania z wydaniem decyzji.
totenkopf

Ale pisze też coś takiego :

W przypadku dostarczenia wyżej wskazanej dokumentacji ekspertowi technicznemu HDI w trakcie oględzin prosimy traktować powyższe pismo jako nieważne. Czyli że jak był rzeczoznawca i porobil fotki dokumentów to znaczy że nie musze wysyłać ?