WItam, dnia 3go lipca miałem kolizje drogową, przy manewrze skrętu w lewo ( dwa pasy do skrętu w lewo były ) , j, kierowca hondy (sprawca, przyznał sie do winy ) jadący pasem wewnętrznym drogi przekroczył linie przerywaną dzielącą pasy i wjechał mi w prawym przodem swego auta w moje lewe tylne drzwi i nadkole ( ja jechałem pasem zewnętrznym). Panowały trudne warunki pogodowe, mgła i deszcz , jak twierdzi kierowca hondy miał zaparowane szyby i ograniczona widocznosc. SPRAWCA POSIADA UBEZPIECZENIE W HDI ASEKURACJA. Dnia 5go lipca zglosilem szkode na infolinie jak i w oddziale hdi w bialymstoku. Mocno sie zdziwilem gdy 9go sierpnia otrzymalem odmowe wyplaty odszkodowania (na pismie odmowy widniala data 4.0.80211, a na kopercie na stemplu pocztowym 8.08.2011, ale z tego co sie orientowalem to jest zgodne z przepisami.
oto powód odmowy:
" w wyniku przeprowadzonych czynności likwidacyjnych oraz analizy technicznej uszkodzeń pojazdu zgłoszonego w kolizji ustalono , że uszkodzenia samochodu nie powstały w okolicznościach podanych w zgłoszeniu szkody o czym świadczy lokalizacja i zakres uszkodzeń pojazdu"
normalnie rece opadaja, moim zdaniem taki tekst moga nasmarowac każdemu kto na miejsce kolizji nie wezwie policji, szok !!
dodam że na oświadczeniu , wlasnoręcznym pismem i podpisem, sprawca przyznał się w obecności eksperta technicznego z hdi do spowodowania szkody, co mam robić w takiej sytuacji ??? napewno sie bede odwoływał , tylko jak... ??
z góry serdecznie dziekuje za wszelkie sugestie i porady 🙂