W maju spalił się budynek w moim gospodarstwie o powierzchni 1200mkw. PZU do tej pory przysłało dwa błędnie wyliczone kosztorysy, i odmawia wypłaty odszkodowania z powodu, że nie dostało dokumentacji z prokuratury. Istnieje podejrzenie, że pożar spowodował nieuziemiony transformator, który zasilał jedynie ten jeden budynek, a który od kwietnie był remontowany przez firmę wynajętą przez elektrownie. Jednak policjant prowadzący śledztwo powiedział, ze nawet jeśli wyjdzie wina elektrowni to prokuratura nie wytoczy jej sprawy. Powiadomił nas również, ze jeżeli pójdziemy sami z ta sprawa do sadu to raczej nie mamy szans. Czy PZU może nam odmawiać wypłaty odszkodowania z powodu braku tych dokumentów?
Co to jest współczynnik regionalny i na jakiej podstawie PZU go odlicza od wartości szkody?