Witam, mam 26 lat.
proszę o pomoc -Towarzystwo PZU - ile mogę otrzymać - realnie.
Jakieś 2 tyg temu byłem uczestnikiem kolizji w skutek której STWIERDZONO że MAM ZŁAMANIE KOMPRESYJNE KRĘGOSŁUPA TH 8 oraz SKRĘCENIE KREGÓW SZYJNYCH KRĘGOSŁUPA, STŁUCZENIE KLATKI PIERSIOWEJ,OPRÓCZ TEGO CIERPNIĘCIE KOŃCZYN GÓRNYCH, ZAWROTY GŁOWY (dzień po wypadku 2 razy zemdlałem),
Jestem już po konsultacji z neurologiem i ortopedą. Przez 3 tyg mam nosić kołnierz na szyję oraz gorset Jewetta który będę musiał nosić MINIMUM 3 m-ce.
Od chirurga który przyjął mnie tego samego dnia po zdarzeniu - otrzymałem od razu zwolnienie L4 na 30 dni - przed upływem tego terminu mam się zjawić ponownie po następne ZWOLNIENIE L4 na kolejne tygodnie, będzie przeprowadzana kontrola stanu całego odcinka kręgosłupa oraz w miejscach powstałych urazów.Jestem też pod opieką Ortopedy u niego pod koniec Maja też mam się zjawić na kontrolę.
Od neurologa otrzymałem skierowanie na tomograf komputerowy, lekarz stwierdził że źrenica lewego oka w skutek uderzenia w głowę, jest lekko powiększona przez co trzeba to sprawdzić za jakiś czas na tomografie.
Prowadziłem Działalność Gospodarczą w branży finansowej -którą musiałem zawiesić z racji tego że uraz szczególnie kregu TH 8 nie pozwala mi na podejmowanie pracy-wynagrodzenie z tytułu prowadzenie DG to prowizja od sprzedanych produktów finansowych.
Czy z tego tytułu też neleży mi się zwrot poniesionych strat chodź by w części?W formie chodźby oświadczenia mojego oraz firmy z którą współpracuję mogę to udokumentować? Nie uśmiecha mi się przedstawianie wyciągów bankowych z wpływami na konto-wiadomo przy prowadzeniu DG -szuka się kosztów uzyskania przychodów w taki sposób by fiskusowi oddać jak najmniej.
Już w tym momencie - na leczenie muszę wydać jakieś 800 zł
gorset jewetta ponad 300zł (bez refundacji na którą się czeka)
kołnierz 50 zł
tomograf - 300 zł
stos leków przeciwbólowych - jakieś 150 zł a i kolejne będą potrzebne w trakcie leczenie.
Wiem że rachunki przedstawia się po zakończonym leczeniu najlepiej.
Ale czy ja mogę już teraz wystosować się o jakąś wiekszą zaliczkę jeżeli tak to jakiej wysokości?I o jakich pieniądzach za całą poniesioną krzywdę i konsekwencje, obrażenia - w ogóle można mówić????
Siedzę w domu, nie pracuję czyli nie zarabiam, płynę w koszty, leczenie potrwa minimum 3 -m-ce bo taki jest minimalny okres noszenia GORSETU JEWETTA- nie wiadomo co będzie dalej jak to się zagoi -trzeba brać pod uwagę jeszcze dłuższy czas, a o bólu i cierpieniu oraz dyskomforcie noszenia tego badziewia w dodatku teraz kiedy idzie gorąc i lato to już nie wspomnę.
Proszę o sensowne odpowiedzi
Z góry dziękuję za okazaną POMOC i wiedzę w tej kwestii.