termin odpowiedzi przez TUIR na moje odwołanie od kwoty
Założył aniaryba31, 29 sierpnia 2011 · 448 wyświetleń
Jednak zgodnie z art. 14 ust. 2 in fine ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) w terminie, o którym mowa w ust. 1 (czyli 30 dni od dnia zgłoszenia szkody), zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o
przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania.
Holms napisał(a):
Odnośnie praktyki to jest troszeczkę inaczej niż w teorii. Sam zlikwidowałem coś poniżej stu tysięcy szkód i w 99,99% przypadków nigdy nie wypłacali bezspornej kwoty, a jedynie po 30 dniach szło pismo celem uzupełnienia dokumentów.
To znaczy, że celowo łamali prawo i wykorzystywali niewiedzę poszkodowanych 🙂 Ile pieniędzy w odsetkach by z tego było 🙂
smileys/neutral.gif
Quote:
To znaczy, że celowo łamali prawo i wykorzystywali niewiedzę poszkodowanych Ile pieniędzy w odsetkach by z tego było
Quote:
właśnie-odsetki...również upomniałem się o takie ale i na to mają odpowiedz
Ten hurt widać bardzo w pismach, gzie likwidator wymienia listę dokumentów potrzebnych do likwidacji, a ma je w posiadaniu od miesiąca 🙂
Ale podobny styl działania mają też duże firmy odszkodowawcze - tam też hurt i ilość, taki urok korporacji 🙂
Holms napisał(a):
Odnośnie praktyki to jest troszeczkę inaczej niż w teorii. Sam zlikwidowałem coś poniżej stu tysięcy szkód i w 99,99% przypadków nigdy nie wypłacali bezspornej kwoty, a jedynie po 30 dniach szło pismo celem uzupełnienia dokumentów.
Akurat to też zgodnie jest z ustawą o ubezpieczeniach społecznych- tzw. teorią. W praktyce nie może być nic sprzeczne w powszechnie obowiązującym prawem. Czym innym jest podana sytuacja, gdzie T.U. żąda uzupełnienia dokumentacji i podciąga to pod niemożność ustalenia okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności T.U.. Zresztą taka praktyka wynika, że szkoda zgłaszana jest przed zakończeniem leczenia i rehabilitacji jak i tym, że poszkodowany nie występuje o zaliczkę na leczenie. W pozostałych wypadkach można żądać skutecznie od T.U. odsetek ustawowych. Skoro więc nie spełni się wszystkich ustawowych przesłanek- co w praktyce często jest niemożliwe- nie ma się co dziwić, że takie jest stanowisko T.U., zresztą zgodne z prawem. W innym wypadku tak jak pisałem T.U. musi wypłacić odsetki ustawowe. Zresztą jak wszyscy wiemy często T.U. zaniża świadczenia, igonoruje szkodę itp. ale to nie oznacza, że ma działać na podstawie powszechnie obowiązującego prawa. W przypadku, gdyby wyjaśnienie w terminie, 30 dni od dnia złożenie wniosku o likwidację szkody- okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania, okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90.