Wypadek, nowe auto.

Założył siukrzy, 26 września 2010 · 319 wyświetleń

siukrzy

Witam,

Wczoraj wracając nocą wjeżdżałem na tzw "ślimak" zakręcający w prawo. Przy wjeździe nagle zobaczylem jak jakieś auto nadjechało z lewej strony i przecieło mi droge po czym wjechało na ślimak. Chcąc uniknąć wypadku rozpoczalem hamowanie, a ze nawierzchnia była śliska dobilem do barierek i na szczęście się od nich odbiłem. Auto nie nadawało się do dalszej jazdy. Silnik nie jest uszkodzony, obrysowany jest cały lewy bok, 2 felgi i opony zniszczone, lewy reflektor, oraz lewy amortyzator. Zadzwoniłem do PZU, przyjechała laweta i odholowałem auto na parking szczerzony. Mam wykupione OC i AC w PZU.Auto jest nowe, posiadam je 2 tygodnie, przebieg 700km. Czego moge się spodziewać, co z kosztami naprawy, kto to i jak pokryje?

Z góry dziękuje, pozdrawiam.

REMIX

Witam,

Proszę jeszcze po poniższe dane, mianowicie:

- POLICJA na miejscu niniejszego zdarzenia była?,

- co ze sprawcą zdarzenia, ustalony - zatrzymał się czy zbiegł?,

- co ze świadkami niniejszego zdarzenia, są? - najlepiej świadkowie niespokrewnieni z Twoja osobą.

POWODZENIA

Pozdrawiam

Z poważaniem

Remik K.

siukrzy
Policja nie była wezwana, sprawca pomknał, takjakby nawet tego nie odnotował, swiadkowie , jedynie pasażerowie auta, są to moi znajomi.
REMIX

siukrzy napisał(a):

Policja nie była wezwana, sprawca pomknał, takjakby nawet tego nie odnotował, swiadkowie , jedynie pasażerowie auta, są to moi znajomi.

Witam ponownie,

BŁĄD,
BŁĄD,
BŁĄD,

w taki układzie TYLKO i WYŁĄCZNIE niniejsza szkoda Twojego pojazdu - może być JEDYNIE likwidowane z Twojego AC.

POWODZENIA

Pozdrawiam

Z poważaniem
Remik K.