Witam, ponad 3lata temu miałam poważny wypadek na motocyklu. Odzyskiwaniem odszkodowania z OC sprawcy zajmuje się sama - z niezłym skutkiem myślę. PZU zapłaciło mi już za część roszczeń które złożyłam - za każdym razem odpowiadali na roszczenia w dość krótkim terminie. Do czasu.Pod koniec sierpnia br. zawiozłam im dość sporą dokumentacje ( ok.120stron)dot. zwrotu kosztów związanych z wypadkiem itp. - było tego dużo jednorazowo bo musiałam się zmieścić przed 3letnim okresem przedawnienia a nie chciałam pominąć niczego za co należy mi się zwrot. Wszytko bardzo ładnie opisałam i udokumentowałam - stąd pewnie taka ilość stron. Niestety do dzisiaj - a mija już 3 miesiąc nie mam żadnej odpowiedzi. Cisza! Co mogę, teraz zrobić, jak napisać i uzasadnić ponaglenie? Z tych kosztów wyszła spora kwota i stąd zapewne taka reakcja PZU.
Proszę o podpowiedzi.