Witam,
Mam taki przypadek, miałem kolizję z mojej winy, chcę naprawić auto z Polisy AutoCasco. Zgłosiłem szkodę do PZU umówili mnie z rzeczoznawcą na ocenę szkody. Podjechałem tak jak chcieli do nich, rzeczoznawca nie zrobił nic tylko stwierdził, że wycenę jest w stanie zrobić tylko w warunkach warsztatowych, bo nie jest w stanie ustalić wszystkich uszkodzeń (auto ma uszkodzone cały lewy bok). Kazał mi jechać z autem do warsztatu najlepiej do ASO z ich sieci serwisowej i poinformować ich gdzie auto stoi. Wtedy przyjadą i ocenią szkodę w warunkach warsztatowych.
Warsztatu jeszcze nie wybrałem bo nie wiem czy nie będzie szkody całkowitej i na jaką naprawę mogę sobie pozwolić.
Jeśli wstawię auto do warsztatu kto zapłaci za ewentualne koszty parkingu, rozbiórki auta celem stwierdzenia uszkodzeń, złożenia z powrotem jeśli nie zdecyduję się na naprawę.
Czy PZU może czegoś takiego ode mnie żądać celem ustalenia wartości szkody.