Problem z PZU bez kat . A

Założył vaderck, 28 września 2010 · 304 wyświetlenia

vaderck
witam. w czerwcu jadac prawidlowo na motocyklu kierowca auta zajechal mi droge przez podwojna ciagla linie i doszlo do wypadku. zlamalem kregoslup w 3 miejscach. spedzilem 35 dni w szpitalu na wyciagu za czaszke i nadal chodze w kolnierzu ortopedycznym z diademem. w pracy mialem ubezpieczenie grupowe w PZU zycie miedzy innymi od NW. 25 sierpnia zlozylem w PZU papiery o wyplate pieniedzy za pobyt w szpitalu. do dzis nie dostalem zadnego pisma i dzis dzwoniac do PZU dowiedzialem sie ze prawdopodobnie bedzie odmowa wyplaty za to ze jechalem bez uprawnien. mianowicie mam kat B od 6 lat.a nie mam i nie mialem kat A. ja w zadnym stopniu nie przyczynilem sie do wypadku czy odszkodowanie mi sie juz nie nalezy ?? dziekuje za info.
REMIX

Witam Pana,

a przybyła na miejsce zdarzenia POLICJA jak orzekła w niniejszej sprawie? - nam nadzieje, iż była wzywana na miejsce niniejszego.

I jeszcze jedno, mianowicie:

czy przeciwko Panu jest / było prowadzone jakiekolwiek postępowanie za jazdę BEZ UPRAWNIEŃ - w związku z powyższym zdarzeniem?

POWODZENIA

Pozdrawiam

Z poważaniem

Remik K..

vaderck
na miejscu byla policja.otrzymalem mandat w wysokosci 300 zl za jazde bez danej kategori. 7 pazdziernika mam miec sprawe. Pan ktory spowodowal wypadek ma na sobie art. 177&1kk nigdy nie mialem sprawy za jazde bez uprawnien. w sumie na motocyklu dostalem jakies 3 mandaty w ciagu 2 lat. nigdy za lamanie przepisow. zawsze za jazde bez kat. A
REMIX

Witam ponownie,

w powyższej sprawie karnej, jak domniemywam występuje Pan w charakterze świadka - a nie jako strona postępowania, tj. jako OSKARŻYCIEL POSIŁKOWY, tak?.

Pozdrawiam

Z poważaniem

Remik K.

vaderck
adwokat ktory bedzie prowadzil mi sprawe jako poszkodowanemu powiedzial ze musze wystepowac w charakterze oskarzyciela posilkowego. ale on bedzie walczyl o moje zadosc uczynienie i uszczerbek na zdrowiu. w sadzie a nie dochodzil sie w PZU. dlatego prosze was tutaj o rade dla mnie. pozdrawiam
REMIX

vaderck napisał(a):

Tak. dokladnie tak. napisalem juz pismo do sadu ze chce wystepowac w charakterze OSKARZYCIELA POSILKOWEGO. ja w calej sprawie jestem osoba poszkodowana. prosil bym o jakies rady, i z gory dziekuje.

Witam Pana ponownie,

Bardzo dobrze, iż stanie się Pan stroną w niniejszym postępowaniu - BARDZO DOBRY ruch, z Pańskiej strony i tak proszę trzymać.

Natomiast wracając do odpowiedzi na Pańskie zasadnicze pytanie, to:

- po otrzymaniu oficjalnego i PISEMNEGO stanowiska PZU, jeżeli będzie ono zbieżne z tym jakie otrzymał Pan telefonicznie, w powyższej sprawie i przy aktualnym stanie rzeczy jak najbardziej zasadnym będzie ODWOŁANIE się od niniejszej decyzji do ubezpieczyciela - uzasadniając to między innymi tym, iż niniejsze zdarzenie, powstało BEZ JAKIEGOKOLWIEK ZWIĄZKU z BRAKIEM przez Pańską osobę uprawnień do kierowania jednośladem (kat. A);

- po wtóre, jeżeli powyższe Pańskie odwołanie nie przyniesie spodziewanego efektu, a niestety TAK MOŻE BYĆ, wtedy jedynie pozostaje droga sądowa, z Pańskiego powództwa - z jednoczesnym (w pozwie) Pańskim wnioskiem o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego i techniki samochodowej, celem prawnego wykazania BRAKU powyższego związku - BRAK UPRAWNIEŃ DO KIEROWANIA, a zaistniałe zdarzenie drogowe - jako dowód istnienia niniejszego faktu, podaje Pan sygnaturę akt wspominanego wcześniej przez Pana procesu karnego - bez względu na aktualny stan sprawy;

- po trzecie, co najważniejsze może Pan jednocześnie występować z szeregiem innych roszczeń do ubezpieczyciela (z OC sprawcy zdarzenia), w związku z niniejszym zdarzeniem drogowym - wszelkich roszczeń takich jak przysługują osobie poszkodowanej;

POWODZENIA

POWODZENIA

Pozdrawiam

Z poważaniem
Remik K.
vaderck
dziekuje bardzo za pomoc. w piatek bede mial spotkanie z adwokatem i powie mi co dokladnie biegly z zakresu ruchu drogowego napisal. jak bede mial jeszcze jakies pytania napewno napisze. jeszcze raz dziekuje. Mateusz M.