Witam, miałem kolizje z posiadaczem polisy oc w ergo HEESTI, wszystko szło miło i pięknie, po jakiejś godzinie dzwonienia do hestii zdecydowałem się wysłać meila , po kilku godzinach ktoś zadzwonił dowiedział się wszystkiego i umówił mnie na termin oględzin, z mobilnym rzeczoznawcą nie było żadnych problemów. Od tego momentu ubezpieczyciel poinformował mnie że w ciągu 30 dni przeleje mi pieniądze, Od 27 sierpnia czekałem do 4 października, Zacząłem szukać hestii w warszawie i okazało się że mają najbliższą na ochocie, nigdzie w centru nie było, postanowiłem dzwonić. Żeby się dodzwonić do tej firmy trzeba bardzoooooooooo długo czekać ale mój trud się opłacił, przemiła pani poinformowała mnie że nie wie czemu nie dostałem pieniędzy ale ona sie tym zajmie i w ciągu 3 dni na 100% dostane pieniądze. Dzwonie w piątek i się okazało że moją sprawą jakiś kierownik od likwidowania szkód się zajmuje i że w poniedziałek dostane pieniądze, co najważniejsze nikt nie potrafił mi odpowiedzieć czemu tak wygląda cała sytuacja. Reasumując jestem 11 dni po terminie wypłaty i pieniędzy dalej nie ma. Czekam do poniedziałku, zobaczymy czy ktoś się ulituje i wypłaci mi pieniądze za szkodę.
I teraz już wiem że BĘDĘ SIĘ TRZYMAŁ JAK NAJDALEJ OD TEJ FIRMY Pozdrawiam