Wypadek z udzialem krowy.

Założył norban, 13 października 2010 · 253 wyświetlenia

norban
Witam jakis czas temu mialem wypadek z udzialem krowy.Wlascicielka krowy zostala ukarana mandatem ale ja zostalem z rozbitym samochodem i ponoc jedyne co moge zrobic to pozwac kobiete do sadu droga cywilna.Slyszalem ze takie sprawy ciagna sie latami;/ Kobieta nie da mi nr polisy bo uwaza ze to ona powinna dostac odszkodowanie bo zginela jej krowa.Sam niewiem co z tym wszystkim zrobic;( Jak ktos ma jakies pomysly to prosze o porady.Pozdrawiam
REMIX

Witam Pana,

"(...) jakiś czas temu (...)" - jak to rozumieć?

po pierwsze, proszę ZGŁOSIĆ SZKODĘ do jakiegokolwiek ubezpieczyciela celem dokonania wyceny szkód w Pańskim pojeździe - podając wszystkie okoliczności powyższego zdarzenia, w tym CO NAJWALNIEJSZE jednostkę policji z jakiej byli na miejscu niniejszego zdarzenia funkcjonariusze:

po wtóre, to że właścicielka krowy uważa inaczej niż funkcjonariusze - TO JEJ PROBLEM;

po trzecie, każdy rolnik TEŻ MA OBOWIĄZKOWE ubezpieczenie OC, a nawet jak takowego nie posiada to jest instytucja o dumnej nazwie UBEZPIECZENIOWY FUNDUSZ GWARANCYJNY i ewentualnie to on (ten fundusz) za pośrednictwem ubezpieczyciela wybranego przez Pana zlikwiduje niniejszą Pańską szkodę.

Itd.;

itp.

ale to EWENTUALNIE następnym razem, teraz Pański ruch, tj. REALIZACJA punktu pierwszego, mianowicie "po pierwsze, (...)".

POWODZENIA

Pozdrawiam

Z poważaniem

Remik K.