odszkodowanie oc a nawiazka
Założył monika.chmielewska3, 16 grudnia 2007 · 491 wyświetleń
witam..
jednym slowem tak jak poprzednicy smieszna kwota!!! wiem ze firmy zajmujace sie"walczeniem"o odszkodowania w takich sprawach moga wywalczy sporo wiecej bo ponoc nawet do 200.000zl ale zadnym przykladem nie moge tego poprzec tak slyszalem tylko od znajomego... wiec odradzam wzieciantakiej kwoty
Pozdrawiam.
witam..
jednym slowem tak jak poprzednicy smieszna kwota!!! wiem ze firmy zajmujace sie"walczeniem"o odszkodowania w takich sprawach moga wywalczy sporo wiecej bo ponoc nawet do 200.000zl ale zadnym przykladem nie moge tego poprzec tak slyszalem tylko od znajomego... wiec odradzam wzieciantakiej kwoty
Pozdrawiam.
aha słuchaj no to w takim razie od Ciebie zalezy czy jako zadoścuczynienie bólu i cierpienia jakie przezyłaś przez tego człowieka wystarczy Ci 20.000 zł czy Twoim zdaniem lepsze byłoby żeby siedział za kratkami. Ja na Twoim miejscu wolałabym żeby siedział, pomyśl że znowu może komuś wyrządzić krzywdę. Wiem, że jeśli zdecydujesz sie na wzięcie tej kwoty i podpiszesz dokument którego do końca nie zrozumiesz lub nie przeczytasz mozesz nieumyslnie podpisać ugodę ze sprawcą a wtedy zostaniesz tylko z ta kwotą, bo nie bedziesz mogła dochodzić odszkodowania z OC sprawcy. To jest Twoja decyzja tylko żebyś to dobrze przemyślała.
P.S. Doradz sie kogoś nawet firmy, która pomaga ci odzyskać odszkodowanie z OC.
Pozdrawiam
Witam,
Twój przypadek zdarza się raczej rzadko, a odpowiedzi cindy22 i piotreek nie dotyczą jednak tego o co pytasz, więc postaram się odpowiedzieć na temat i jasno.
Pieniądze jakie chce Ci zaoferować sprawca nie są nawiązką, bo taką może zasądzić wyłącznie sąd. Nie można również tego rodzaju świadczenia uznać za zapewnienie wstrzymania się od podjęcia jakichkolwiek działań proceduralnych w sprawie karnej. Tak przyznane pieniądze stanowiłyby, ja zresztą napisałaś, darowiznę i musiałabyś od tego zapłacić podatek. Oczywiście, nikt nie zakazuje przyjmowania darowizny od innych osób, ale jeśli chcesz taką darowiznę przyjąć to sporządźcie na tę okoliczność umowę darowizny, bo w przeciwnym razie ty możesz inaczej interpretować to świadczenie, a sprawca i jego pełnomocnik także inaczej. To może powodować niepotrzebne niedomówienie i problemy dla Ciebie.
Ale możesz przyjąć te pieniądze, ale wyłacznie pod warunkiem, że będzie to udokumentowane na piśmie, z którego to pisma będzie wynikało, że stanowi to częściową rekompensatę za doznaną krzywdę, bez zrzeczenia się dalszych Twoich roszczeń, zaś na zaspokojenie roszczenia przez samego sprawcę ubezpieczyciel sprawcy nie wyraził zgody.
W taki sposób nie zamkniesz sobie drogi to dalszych roszczeń wobec ubezpieczyciela sprawcy.
Jeśli jednak miałabyś podpisać dokument, w wyniku którego przyjęcie tych pieniędzy wiązałoby się ze zrzeczeniem się roszczenia to nie rób tego.