Witam, niedawno miałam kolizje samochodową (nie z mojej winy) niestety w moim mieście jest tylko filia ubezpieczyciela a nie główna siedziba, która jest oddalona o 200 km ode mnie,
byłam w Fili HDI powiedzieli że mam zadzwonić sama, po krótkiej rozmowie zlitowali się i zadzwonili coś tam podali.
Wieczorem dzwonił ktoś od nich z pytaniem " czy szkoda została zgłoszona, jak tak do dobrze a jak nie to żeby się nagrać na sekretarke" nie ja z nimi rozmawiałam wiec nie mogłam wyjaścic wszytskiego od razu.
i tu mam pytanie czy szkoda jest zgłoszona no bo w końcu skoro do mnie zadzwonili to muszą wiedzieć o problemie.
nagrałam się dzisiaj na sekretarke z zapytaniem czy szkoda jest zgłoszona ale nikt nie oddzwonił.
i co teraz czekać czy nagrać szkode na sekretarke (nie wiem czy to bedzie uznane w ogóle ?)