Witam.
Mam problem.
Mianowicie pewnego dnia jechałam samochodem mojego chłopaka. (jego OC).
Miałam wypadek, Wina była moja. Byłam kierującą i nie jechali ze mną żadni pasażerowie
W wypadku doznałam skręcenia karku i do końca grudnia musze chodzić w kołnierzu.
Samochód nie miał AC ani NW.
Chciałam zapytać, czy z polisy mojego chłopaka należy mi sie odszkodowanie.
Bo jak byłam w Warcie zanieść dokumenty powypadkowe to powiedzieli mi, to mało tego, że nie dostanę odszkodowania to jeszcze musze zapłacić ubepieczycielowi 10% wartości polisy.
Czy jest jakaś szansa na uzyskanie odszkodowania??
Proszę o pomoc bo nie mam sie kogo poradzić 🙁