czy moze ktos mi pomoc w oszacowaniu szkody????

Założył seweryn-007, 24 listopada 2010 · 306 wyświetleń

seweryn-007
witam.w polowie obecnego roku mialem wypadek samochodowy(ja bylem pasazerem)w aucie w ktore uderzyl inny kierowca. w wyniku wypadku doznlem otwartego zwichnieci ze zlamaniem dwukostkowym w stawie skokowo -goleniowym,leczenie trwalo niemalze pol roku.chcialbym dowiedziec sie czy ktos mial podobny uraz i ile mozna dostac odszkodowania z racji OC.
seweryn-007
A w jaki sposob dziala ta firma??
seweryn-007
prawde mowiac umowilem sie juz z przedstawicielem z podiobnej firmy.Takze dziekuje.prawde mowiac chcialem sie zorientowac czy ktos mial podobne zdarzenie
Egisa
Trudno wyliczyć. Oprócz odszkodowania zadośćuczynienie jest. Czasem też renty różne przyznają. Twoje straty też powinny być zrekompensowane, np. zarobków, przyszłych zarobków. To wszystko na pewno powie Panu przedstawiciel firmy, z którym Pan się umówił. Oprócz prowizji ważne jest to, czy radca prawny będzie się Panem zajmował, czy adwokat, bo to duuuża różnica. Radca nie może w razie potrzeby reprezentować Pana w Sądzie. Zazwyczaj w takich firmach kończy się na negocjacjach w Towarzystwie Ubezpieczeń. Ważny też jest staż firmy, a przez to doświadczenie, bo cóż to jest dwa, trzy lata, choć na kimś muszą się uczyć 😉. To tak z własnego doświadczenia.