Odszkodowanie od państwa
Założył jakiton, 1 grudnia 2011 · 432 wyświetlenia
Saint napisał(a):
musiałes mieć pełnoprawnego opiekuna, kóry miał ci zapewnic podstawe, moze to był dzidek, albo jakiś kurator. cieszsie ze nie poszedleś do domu dizecka. I wez sie dopracy a nie kombinuj co by zrobić zeby sie nie narobic
To, że pyta o ewentulane odszkodowanie jeszcze nie oznacza, że autor zapytania kombinuje co by zrobić aby się nie narobić.
Saint napisał(a):
sa różne poglady te sprawy, ale jesli 28 letni człowiek pya o odszkodwanie od panstwa to można sie domyslić ze wpadl w tarapaty i szuka gdzie tylko sie da
Trzeba się opierać na faktach, a nie na niesprawdzonych domysłach. Wobec tego nie można stawiać takiej tezy jako fakt, co najwyżej jako ocenę. Po prostu nie wolno rozgłaszać zarzutów zasłyszanych czy też niedostatecznie sprawdzonych. Nawet nie wolno przedstawiać ujemnej opinii w sposób tendencyjny i złośliwy. S.N. w postanowieniu z dn. 1 lipca 2009 r. III KK 52/09 przedstawił tezę „(...)Przedstawienie ujemnej opinii w sposób złośliwy, tendencyjny, w niedopuszczalnej formie wykracza poza granice ochrony(...)”. Komentarz, opinia, a mówienia o faktach to bardzo duża różnica. W dodatku jeszcze trzeba rozróżniać sposób przedstawienia opinii (przedstawienie ujemnej opinii w sposób złośliwy, tendencyjny, w niedopuszczalnej formie wykracza poza granice ochrony). Dziennikarz ma znacznie większe pole do krytyki, a jednak zapadały prawomocne wyroki skazujące z art. 212 k.k., z art. 178 § 2 k.k. z 1969 r. (zob. Postanowienie S.N. z dn. 17 października 2001 r. IV KKN 165/97 „Dziennikarskie prawo do krytyki, wywodzące się z Konstytucji RP z 1997 r. i z art. 41 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.) nie jest nieograniczone i nie może być rozumiane jako prawo stawiania gołosłownych bądź niedostatecznie sprawdzonych zarzutów"; Postanowienie S.N. z dn. 22 czerwca 2004r. V KK 70/04 „Zniesławienie dokonane ze świadomością nieprawdziwości informacji i ocen o postępowaniu oraz właściwościach innej osoby (art. 212 § 1 i 2 k.k.) nigdy nie służy obronie społecznie uzasadnionego interesu (art. 213 § 2 k.k.). Zachowanie takie nie korzysta z ochrony udzielanej wolności wypowiedzi i prawu do krytyki przez art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ani art. 10 ust. 2 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności"; Postanowienie S.N. z dn. 10 grudnia 2003r. V KK 195/03 „Prawo do krytyki przysługujące dziennikarzowi, nie może przeradzać się w formułowanie inwektyw i pomówień pod adresem funkcjonariuszy państwa. Działalność każdego organu państwa może być oceniana przez dziennikarzy, a opinia publiczna ma prawo być informowana o ewentualnych nieprawidłowościach. Nie zwalnia to dziennikarza od tego, aby jego wypowiedzi miały charakter bezstronny szczególnie wtedy, gdy dotyczą faktów. Działalność organów wymiaru sprawiedliwości, choć nie jest ona wyjęta spod publicznej kontroli, to musi być chroniona przed niszczącymi, bezpodstawnymi atakami dziennikarzy").
Saint napisał(a):
wskaz mi kogo i w jaki sposob zniesławilem albo daj na luz
Saint napisał(a):
I wez sie dopracy a nie kombinuj co by zrobić zeby sie nie narobic
Saint napisał(a):
nie ma podmiotu, nue mozna zidentyfikowac tej osoby ani przez imie ani przez nawisko ani przez pseudonim czy jakąkolwiek ceche mogąca ujawnic jej personalia. znam wiele osob w wieku oklol 30 i bezrobocie w tej grupie rosnie bo nikt im nie powie, zeby poszli do pracy, wiec nie ida, nie placa dlugow, przez co na resztkach majątku siada im komornik, dalej idac wzrasta przestepczosc, rosna podatki, bo trzeba utrzymac caly socjal w tym wiezniow ipt itd. nie jest to do tego Pana ktory pytal , ale w duzym skrocie tak to wyglada
2) To, że Pan zna takie przypadki to jeszcze nie uprawiania do stawiania takich przypuszczeń na forum. Wobec tego po co formułować takie stwierdzenia skoro mogą nic nie mieć wspólnego z pytającym, a co najwyżej mogą pytającego uraźić.
Saint napisał(a):
jeżeli pytający będzi esię czul urażony wówczas ustosunkuje sie do jego wupowiedzi
Też tak myśle. Tylko, że może nie mieć na tyle wiedzy, doświadczenia i umiejętności aby wyraźić swoje odczucia.
Saint napisał(a):
aby wyrazic odczucia nei trzba miec ani wiedzy ani umiejetności, jeśli bedzie chciał to napisz "nie podoba mi sie to co npisales" i to wystarczy, nie ma co sie doszukiwac wiekszej filozofii. Tym bardziej ze jest to forum także własnei w takich miejscach ludzie czesciej pisza co mysla niz jakby mieli powiedziec komus prosto w oczy
Bez względu na to każdy człowiek może, a nawet ma społeczny obowiązek zwrócić uwagę jeśli mu się nie podoba zachowanie pewnych osób. Wobec tego ja właśnie tak czynię zwracając Panu uwagę na pewne kwestie.
Saint napisał(a):
bardzo dobrze Pan czyni Panie szkoda. posze pilnować porządku.
Też jestem o tym głęboko przekonany. Każdy praworządny obywatel powinen wykazywać obywatelską postawę i troszczyć się również o dobro innych osób, a w razie potrzeby czynnie reagować, a nie uciekać od problemu czy też udawać po prostu, że ów problem nie zauważa lub "zamiatać go pod dywan".
Saint napisał(a):
myslę ze z Pana potencjałem powinien Pan rozszerzyć swoje działania po za to forum
Uznanie mojej wyższości wiedzy, doświadczenia i umiejętności przez Pana AnLex:
1) link zewnętrzny zablokowany
szkoda napisał(a):
Zgadza się. Tylko mam taką małą do Pana prośbę aby Pan starał się pisać precyzyjniejsze odpowiedzi, gdyż takie lakoniczne strasznie nie lubię. Rozumiem też, że uznał Pan moją wyższość.
AnLex napisał(a):
Jeśli to ma komuś pomóc w lepszym samopoczuciu, to umówmy się że tak, uznaję 🙂
3) link zewnętrzny zablokowany
4) link zewnętrzny zablokowany
AnLex napisał(a):
Po trzecie nie fair z mojej strony były wycieczki osobiste w Pana kierunku, za co mogę posypać głowę popiołem.
Po czwarte poza sporem z mojej strony jest zakres Pana wiedzy, być może nie odpowiada mi styl ich przekazywania (rozbudowane, wielowątkowe), ale to nie wpływa ma ich merytoryczną ocenę. Mam nadzieję, że moje wyjaśnienia okażą się wystarczające.
1) link zewnętrzny zablokowany
Kancelaria Prawna AnLex napisał(a):
do szkoda:
Opcja z blogiem stworzonym przez Pana to byłby ciekawy pomysł, szczególnie że wiedza bardzo duża i mogłaby być z tego duża korzyść dla użytkowników internetu.
1) link zewnętrzny zablokowany
2) link zewnętrzny zablokowany
paruslex napisał(a):
Ze spółkami odszkodowawczymi różnie bywa, więc, może Panu, jako niezależnemu specjaliście, wydawało się to naturalne, ja wolałam dopytać.
paruslex napisał(a):
Odnoszę jednocześnie wrażenie, że masz aspiracje do bycia żandarmem tego forum, jednak, w mojej ocenie, jakby tak było, pozostałbyś sam na polu walki, zresztą i tak już przegoniłeś kilku stałych użytkowników i teraz chyba padło na mnie, widząc , że od jakiegoś czasu udzielasz się zawsze po moich postach, niemal zawsze je komentując.
paruslex napisał(a):
Ogólnie jednak podobają mi się Twoje wypowiedzi z zakresu tego forum i dot. pr. karnego (po za powyższym), co już kiedyś pisałam, ale wobec tego, że tak Ci zależy na moim uznaniu powtarzam.
1) link zewnętrzny zablokowany
Saint napisał(a):
chodziło mi o obywatelską postawę. Brakuje takich osób w codziennym życiu. Rozumiem, że "Uznanie mojej wyższości wiedzy, doświadczenia i umiejętności " rozummie Pan za zgodzienie się z Pana wypowiedzią? te watki sa za dlugie, także mimo, iż posiadam wyjątkowoą umiejątność szybkiego czytania, mozna by wręcz powiedziec ze ponadpreciętną, nie będę się w nie wgłębiać. Nie wskazal Pan cytatu Pana Palto i nie znalezlem punktu, w którym sie z panem zgadza, a wrecz odnoszę inne wrażenie. A na marginesie Pan jest z DRB (tak Palto chyba sugerował?)?
2) Chodziło mi o globalną wiedzę, umiejętności i doświadczenie;
3) Pan Plato co prawda nie napisał wprost, że uznaje moją wyższość ale jego niemerytoryczne odpowiedzi jasno wskazują, że nie miał ze mną żanych szans i bardzo szybko skapitulował;
4) Wypowiadam się tutaj wyłącznie jako osoba fizyczna i nie utożsamiam się z żadną spółką odszkodowawczą. Wobec tego w jakiej spółce odszkodowawczej pracuje czy też z którą współpracuje jest bez znaczenia. Zresztą nie przeczytałem nigdzie wypowiedź Plato ktory by wskazywał na konkretną spółkę odszkodowawczą. Ponadto jego wypowiedzi nie spełnianiają nawet w najmniejszym stopniu moich oczekiwań.