Wypadek samochodowy, ja jako pasażer, wina mojego kierowcy.
Założył Gringo, 12 grudnia 2010 · 362 wyświetlenia
Oczywiście możesz dochodzić świadczenia z ubezpieczenia studenckiego - wypełniasz druk, załączasz dokumentacje medyczną oraz dokument potwierdzający zaistnienie zdarzenia.
Jeśli chodzi o odszkodowanie z ubezpieczenia OC to również jak najbardziej jest ono zasadne. Bez analizy dokumentacji medycznej i okolicznościach związanych z osobą poszkodowaną trudno podać kwotę zadośćuczynienia.
Mam jeszcze pytanie. Czy zgłaszał ktoś szkodę/roszczenie przez internet na stronie PZU? Dobrze to działa?
I kolejne, czy oba wnioski o odszkodowanie z OC sprawcy i z mojego NNW mogę zgłaszać w jednym czasie?
krystian80 napisał(a):
gringo wykonaj telefon do pzu i złoż to wszystko poprzez kontakt telefoniczny albo pisemny..nie zapominaj o uszczerbku psychicznym ktorego rowniez doznałeś na wskutek wypadku..z moich wyliczeń wychodzi mi około 8 tys zł jesli chodzi o odpowiedzialnosc cywilna sprawcy wypadku...teraz wazna kwestia jest czy miales pasy bezpieczenstwa i czy sprawca byla twoja kolezanka jesli nie to raz jest przyczynienie sie poszkodowanego a dwa składasz o zadośćuczynienie roszczenie do rzeczywistego sprawcy wypadku czyli tego ktory spowodowal wypadek - czyli masz to na papierze man z policji..jesli to masz to droge masz prosta ..hejka
Czy samemu czy z pomocą to zależy od Ciebie.
Pasy miałem. Gdybym nie miał to bym wyleciał przez szybę najprawdopodobniej. Dachowaliśmy 4 razy więc miałbym niewielkie szanse na przeżycie. Dodam, że auto do kasacji.
Andrzej Gryczka pomyślałem, że za perwszym razem zgłoszę wszystko sam i potem przy ewentualnym odwołaniu bym kogoś poprosił. Co Ty na to?
Oczywiście możesz zgłosić roszczenie sam, ale bardzo skrupulatnie przekazuj informacje, dokumenty itp., żeby sobie nie zaszkodzić.
Najważniejsze, żebyś nie podpisał ugody bez konsultacji propozycji z kimś kto się tym zajmuje.
Tak, wiem, że z OC koleżanki. Zgłosiłem, zobaczymy co dalej. Jakby co to będę informował, może mi podpowiecie.
Dziękuję i pozdrawiam.
Witam. Muszę pochwalić PZU za szybkie rozpatrzenie sprawy. I mam pytanie do Was, bo PZU wypłaciło mi 1 tysiąc złotych. Czy warto się odwoływać? Czy można coś więcej zawalczyć? Jeszcze nic nie podpisywałem tylko pieniądze mi przelali.
Pozdrawiam.