poślizg na nieodśnieżonej drodze wojewódzkiej

Założył spore004, 19 grudnia 2010 · 264 wyświetlenia

spore004

moi drodzy

miałam wypadek na drodze wojewódzkiej która jest sporadycznie odśnieżana , ma straszne koleiny i grudy lodowe . jadąc po

tych grudach wpadłam w poślizg i zatrzymałam się na drzewie.jechałam z prędkościom 30km na godz moja córka została poszkodowana i hospitalizowana .czy jest jakaś szansa na odszkodowanie z tytułu nieodśnieżanych dróg? do kogo skierować odszkodowanie?

pozdrawiam

fabianopulos

"szansa na odszkodowanie z tytułu nieodśnieżanych dróg" teoretycznie jest , ale trzeba udowodnić winę zarządcy drogi

Czy była wezwana policja która sporządziła notatkę z tego zdarzenia?czy są świadkowie tego wypadku?

odszkodowanie z tego tytułu jest trudne do udowodnienia i uzyskania a sprawę taką z reguły roztrzyga sąd.

córka o wiele łatwiej za to może się ubiegać o odszkodowanie z NW twojego samochodu oraz za szkodę osobową z OC auta

Pablo_1st

fabianopulos napisał(a):

"szansa na odszkodowanie z tytułu nieodśnieżanych dróg" teoretycznie jest , ale trzeba udowodnić winę zarządcy drogi

?
winnym spowodowania kolizji jest niewątpliwie sam kierujący, jakby to ładnie ujął policjant który by przybył wezwany na miejsce - nie dostosował prędkości do warunków ruchu i dołożył do tego kilka stówek mandatu. więc nie zawracaj ludziom głowy takimi pomysłami.
30 km/h i takie skutki - wydaje się bardzo wątpliwe, ale nie byłem na miejscu nie oceniam. Skoro jednak i to była prędkość zbyt duża to należało zwolnić, (albo po prostu nie hamować jak zarzuciło)