Mam pytanie dotyczące likwidacji szkody. Towarzystwo ubezpieczeniowe proponuje mi następujące warianty likwidacji szkody:
1).sprzedaje uszkodzone auto a oni wypłacają różnicę między ustaloną przez nich wartościa rynkową pojazdu a kwotą którą mam uzyskać ze sprzedaży auta
2) wyceniają koszt naprawy auta
Pierwsza opcja jest dla mnie bardzo niekorzystna. Pozostaje mi więc drugie rozwiązanie tylko zastanawiam się jak najlepiej to załatwić. Czy mogę domagać się od towarzystwa ubezpieczeniowego wypłaty tej kwoty na którą oni wycenili szkodę bez przedstawiania faktur za ile ja faktycznie tą szkodę naprawiłem. W tym przypadku gdybym mógł zastosować części używane to jest szansa że coś z tej kwoty zostanie mi w kieszeni. Czy lepiej oddać auto do autoryzowanego warsztatu który wszytko naprawi na nowych częściach i rzeczywisty koszt naprawy udowadnia przedstawionymi fakturami. W tym przypadku teoretycznie nic mnie nie obchodzi bo to warsztat rozlicza się z towarzystwem ubezpieczeniowym ale też z drugiej strony nic z tej kwoty mi nie pozostanie. Dla uzupełnienia informacji dodam że szkoda ma być likwidowana z OC sprawcy. Ja w zaistniałej kolizji - co potwierdziła policja - byłem poszkodowanym.
Z góry dziękuje za pomoc