Witam
Mój teśc był rencistą,pracował na umowę zlecenie w Firmie Transportowej.Został wysłany przez pracodawcę na Słowacje.Był Kierowca tira,uległ tragicznemu śmiertelnemu wypadkowi.Spadł ze skarpy.Nie było drugiego uczestnika wypadku.Jeszcze nie wiadomo co było przyczyną.Jeszcze nie było sekcji zwłok.Wiemy na pewno ,że samochód którym jeździł niejednokrotnie "psuł"się podczas wyjazdów teścia w trasy.Niejednokrotnie słyszelismy,że sam go naprawiał w drodze by dojechać w ustalone miejce i wrócić do domu.;(Czyli bierzemy też pod uwagę,że przyczyną mógl być stan techniczny pojazdu.,ale to wykaże sledztwo.Mam pytanie.O co moze sie ubiegać tesciowa w ww sytuacji,zaznaczam że zmarły był jedynym żywicielem a ona została bez żadnego źródła utrzymania.Kto według prawa powinien pokryć koszty sprowadzenia zwłok do kraju:(??B
Bardzo proszę o pomoc bo jestesmy bezradni.Z góry dziękuje
-