wypadek samochodowy nie z mojej winy czy jest szansa na odszkodowanie?
Założył nati79, 13 lutego 2011 · 293 wyświetlenia
nati79 napisał(a):
Witam.Na początku stycznia jadąc z córką samochodem wjechał w lewy bok mojego samochodu a dokładniej w drzwi od kierowcy samochód ciężarowy.Kierowca tego samochodu wyprzedzał mnie i stwierdził,że mnie nie widział i uderzył w moje auto.Pan przyznał się do winy i od razu napisał oświadczenie.Karetki nie wzywałam ponieważ wydawało mi się,że jest wszystko ok lecz kilka dni póżniej i tak trafiłam do lekarza.Okazało się,że mam uraz kręgosłupa i dwa tygodnie musiałam nosić kołnierz,oczywiście dostałam L4,rtg nie wykazało żadnych złamań czy pęknięć,dostałam skierowanie na rehabilitację ale niestety muszę na nią czekać ponieważ takie są polskie realia.W sumie L4 trwało 22 dni ale moje leczenie jeszcze nie jest ukończone.Niestety kręgosłup nadal mnie boli ale niestety chciałam wrócić do pracy bo boję się,że za długie chorowanie mogą mnie zwolnić.Czy mogę liczyć na jakieś odszkodowanie.Co po kolei zrobić?Dziękuję za pomoc
W przypadku pytań zachęcam do skorzystania ze stopki poniżej.