Witam
Mam pytanie dotyczące samochodu zastępczego.
Na czas remontu samochodu służbowego otrzymałem samochód zastępczy. Samochód Renault Clio II z 2003 roku posiadał polisę AC w PZU. W czasie przekazania tego pojazdu podpisałem umowę w której był zapis, że za szkody wyrządzone z mojej winy lub w przypadku likwidacji szkody z polisy AC będę musiał zapłacić karę umowną w wysokości 1500 zł. W czasie eksploatacji tego pojazdu, drugiego lub trzeciego dnia w trakcie jazdy otworzyła się maska przednia uszkadzając szybę. Zakład naprawczy wykonał kosztorys naprawy pojazdu na kwotę 5615 zł (według mnie bardzo wysoko- podobno według katalogów). PZU odmówiło wypłaty odszkodowania powołując sie na paragraf z OWU AC, że nie zaistniały okoliczności powstania szkody objęte ubezpieczeniem. Obecnie wynajmujący pojazd zastępczy domaga się zapłaty całej kwoty 5615 zł. od mojego zakładu, a mój Zakład chce to wymusić ode mnie.
Ja nie ponoszę żadnej winy ponieważ nigdy nie otwierałem pokrywy maski silnika, a więc w żaden sposób nie przyczyniłem się do powstania szkody. Jedyną rzeczą jaką była robiona przy tym samochodzie to tankowanie paliwa.
Jak wybrnąć z tej sytuacji.
Proszę o poradę
Bardzo dziękuję