Upadek na lodzie

Założył htcartemis, 6 lutego 2011 · 427 wyświetleń

htcartemis

Witam.

Moja sprawa przedstawia się następująco:

28.12.2010 w wyniku przewrócenia się na lodzie rozcięty miałem łuk brwiowy- 2 rany cięto miażdżone zastosowano 2 i 3 szwy.

Na łuku brwiowym oczywiście pozostały blizny. Wniosek o odszkodowanie złożyłem do PZU po zakończeniu leczenia (zdjęciu szwów). Dostałem potwierdzenie SMS-em o przyjęciu zgłoszenia. Ubezpieczenie NNW szkolne na 10tyś. zł.

Tu moje pytanie:

Czekam już miesiąc i ubezpieczyciel nadal nie dał odpowiedzi (ani tel. ani listownej). Ile czasu maja na to?

Ile procent mógłbym dostać?

htcartemis
Do upadku doszło przy drodze gdzie nie ma chodnika, dom był po drugiej stronie ulicy. Po stronie gdzie się przewróciłem ziemia należy do gminy. Na pogotowiu na protokole lekarz napisał że doszło do zdarzenia "przed domem" z uwagi na to że do mojej posesji było około 70metrów.
henoz
Przy NNW szkolnym nie ma znaczenia gdzie było zdarzenie. Należy się odszkodowanie za doznane urazy. Ubezpieczalnia powinna odpowiedzieć w ciągu 30 dni.
snowbell
Za utrzymaniu porządku na chodnikach odpowiedzialni są odpowiednio: przy drodze publicznej - zarządca drogi, przy prywatnej posesji -- jej właściciel, przystanki - to działka komunikacji miejskiej. Nie zmienia to faktu, że coś takiego powinno być wypłacone, jednakże jeśli jest tutaj problem z dochodzeniem odszkodowania mogę polecić Kancelarię Cito w Krakowie, która jak najbardziej pokieruje i pomoże sfinalizować sprawę.