Witam, jadąc z pracy do domu miałam stłuczkę (kierowca samochodu przede mną raptownie zahamował, nie zdążyłam zahamować i wjechałam w tył jego samochodu, poszkodowany nie miał żadnych uszkodzeń pojazdu bo uderzyłąm tylko w hak więc nie spisaliśmy żadnych protokołów tylko pojechaliśmy każdy w swoją stronę). Gdy dojechałam do domu zaczęła mnie boleć szyja i głowa i miałam mdłości, na pogotowiu stwierdzili skręcenie części szyjnej kręgosłupa z przeciążeniem wiązadła mięśniowego szyi. Mam grupowe ubezpieczeni w PZU i NNW kierowcy w AXA.
Mam kilka pytań:
1. Czy mogę starać się o jakiekolwiek odszkodowanie jako sprawca wypadku?
2. Czy należy mi się 100% zasiłku chorobowego (z tytułu wypadku w drodze z pracy)? (mam kołnierz na 3tygodnie, ale zwolnienie mogę wziąć tylko na 1 tydzień (taki warunek mam od pracodawcy)
3. Nie mam żadnych notatek o kolizji ani świadków wypadku, bo jechałam sama.
Prozę o szybką odpowiedź i pomoc
Bardzo proszę o szybką odpowiedź