witam wszystkich!
Bardzo proszę o rade i pomoc bo nie wiem co mam robić.Napisze o co chodzi.Moje koleżanka kierowała moim autem i miała kolizję z tirem.Auto do kasacji.Zgłosiliśmy to ubezpieczycielowi kierowcy tira (uniqa) ,oczywiscie rzeczoznawca przyjechał i wysenił szkode całkowitą.Według policji która pisała cały protokół wypadku i zeznania świadków wiadome było ze jest to współwina spowodowana niesprzyjajacymi warunkami atmosferycznymi ,gdyż jednoznacznie nie można było wskazać winnego.Kolezanka niedawno była na rozprawie sadowej dotyczacej tej kolizji.Sąd bez udziału stron(kierowcy tira) wydał orzeczenie,że jest winna popełnienia zarzuconego jej czynu tj. wykroczenia z artykułu 86 paragraf 1 kw i na podstawie tego aktykułu w zw. z art. 24 paragraf 1 i 3 wymierza kare w zapłacie.Moje pytania są nastepujące:
1)Czy jeśli jest współwina to kierowca tira również otrzyma identyczne orzeczenie sądu czy taki wyrok jaki przedstawiłem powyżej obwinia jednoznacznie tylko moja koleżankę za ta kolizję?
2)Przesłałem do ubezpieczyciela tego tira(uniqa) decyzje sądu w sprawie mojej kolezanki a on miał uzyskać takie samo z sadu lub policji ,że kierowca tira jest winny również.Ta osoba z Uniqi ,która prowadziła ta sprawę odpisała mi ,że nie kierujący tirem nie został skazany a za całe zdarzenie odpowiada moja koleżanka i wypłaty polowy odszkodowania nie będzie.
Sam nie wiem jak do tego doszło,że winna została moja koleżanka.Gdzie popełniono błąd jak na policji z zeznań swiatków i z protokołu była sprawa niejasna i uznane było to za współwine.Co mam z tym zrobić,gdzie się udać??????wiem ,że juz nie mam możliwości odwołania bo to juz jest ponad 2 miesiace po decyzji sadu.Jak mogę się dowiedzieć jaką decyzję dostał kierowca tira???Prosze o fachową pomoc i rade co robić???
Z góry dziękuje.