witam,
na lekcji wych.fizycznego doznałam mocnego słtuczenia kciuka, który juz 4 razy był operowany ze względu na nerwiaki.Aktualnie jestem z tego tytułu drugi tydzien na L-4 , gdyz palec od chwili wypadku boli i rwie mnie niewiarygodnie...Dostaje silne leki przeciwbólowe, palec jest usztywniony - w szynie.
Lekarz zastanawia się , czy nie obciąć mi nerwów obwodowych, bym przestała mieć czucie w palcu...
Czy moge starać się o odszkodowanie? Wypadek był zgłoszony jako wypadek przy pracy.