Witam serdecznie,
pare dni temu wjechala we mnie kobieta na parkingu - przyznala sie do winy, zglosilem szkode do Link4 z jej OC i czekalem na rzeczoznawce.
Rzeczoznawca przyszedl, obejrzal auto (wgniecione drzwi i pekniete lusterko) i powiedzial ze drzwi byly wczesniej naprawiane (teraz kwalifikuja sie do wymiany) wiec dostane tylko czesc pieniedzy na nowe, a w wypadku bezgotowkowego rozliczania szkody firma zaplaci tylko czesc pieniedzy za drzwi a ja reszte bede musial doplacic. Czy maja prawo cos takiego robic?
Przyznam ze wydaje mi sie to bardzo niesprawiedliwe iz zostalem poszkodowany a teraz jeszcze bede musial za to placic. Zamierzam pisac odwolania jednak czy maja one jakas szanse na sukces?
Pozdrawiam,
Piotrek